Rok 2011 jest rokiem Marii Curie Skłodowskiej, a także: Miłosza i Heweliusza, a według MEN – Rokiem Odkrywania Młodych Talentów. Nie sztuka odkryć. Pomóżmy im się narodzić! Dlatego dziś o pożytkach płynących z… ciekawości.
W XXI wieku trudno podobno o indywidualne odkrycia na polu nauki i nowych technologii. Uczeni pracują zespołowo i nie będzie już „ojców”: silnika, żarówki, telefonu, szczepionki przeciw wściekliźnie… Ale być może geniusze siedzą w naszych szkolnych ławkach. Może nasz mały Bell, Edisson, Pasteur z obecnej Ib będą członkami zespołu, który stworzy komunikację międzyplanetarną albo wehikuł czasu. Może jakiś Jan będzie noblistą, tylko… większą szansę na to ma Jaś Ciekawski niż Janek Znudzony. Że kreatywność, talent, inteligencja i jeszcze pracowitość są ważne – to już wiemy, ale geniuszom potrzebna jest jeszcze zwykła ciekawość świata.
Aby zobaczyć pełną wersję artykułu
Zamów prenumerateBEZPŁATNY EGZEMPLARZ - SPRAWDŹ!
Aby upewnić się, że warto zamówić nasze czasopismo, nie musisz wydawać pieniędzy.
Pobierz przykładowy numer
Nasi eksperci odpowiadają na Państwa pytania do skutku! To Państwo decydujecie kiedy uznać problem za skutecznie rozwiązany!
Zadaj pytanie