Szkoła jest miejscem publicznym, czyli – zgodnie z definicją – miejscem, w którym może przebywać dowolna liczba osób, a co za tym idzie – może w niej przebywać każdy.
Inaczej wygląda sytuacja w sali lekcyjnej – nie jest to miejsce publiczne, mogą w niej przebywać tylko osoby należące do konkretnej grupy, jaką jest np. klasa. Jak w takim razie można sobie poradzić z obcym na terenie szkoły? Rozwiązań tej sytuacji jest wiele.
Przykładowe działania
W porozumieniu z Radą Rodziców można podjąć decyzję o zatrudnieniu ochrony, której zadaniem będzie wpuszczanie na teren szkoły tylko osób z identyfikatorami, najlepiej ze zdjęciem. Zaletą tego rozwiązania jest to, że wiemy, kto przebywa na terenie szkoły. Nikt niepożądany na jej teren się nie dostanie. Problem powstaje wówczas, kiedy uczeń przyjdzie do szkoły (szczególnie w dużej placówce) bez identyfikatora. Spotykałam się z takimi sytuacjami, w których uczniowie, którzy nie mieli ochoty na udział w zajęciach, świadomie nie nosili identyfikatorów ani legitymacji szkolnych i pracownik ochrony nie wpuszczał ich do obiektu. Następnie tłumaczyli się, że „naprawdę chcieli być na lekcjach, ale to wina ochroniarza, a przecież każdy może zapomnieć identyfikatora”.
Aby zobaczyć pełną wersję artykułu
Zamów prenumerateBEZPŁATNY EGZEMPLARZ - SPRAWDŹ!
Aby upewnić się, że warto zamówić nasze czasopismo, nie musisz wydawać pieniędzy.
Pobierz przykładowy numer
Nasi eksperci odpowiadają na Państwa pytania do skutku! To Państwo decydujecie kiedy uznać problem za skutecznie rozwiązany!
Zadaj pytanie