Zaloguj
Nie pamiętasz hasła Dołącz Nie masz jeszcze konta?

Strona główna > Numer 33 > Jak utrzymać dyscyplinę w klasie?

Małgorzata ŁoskotJak utrzymać dyscyplinę w klasie?

Wśród nauczycieli istnieje subiektywne odczuwanie stopnia nasilenia trudności związanych z utrzymaniem dyscypliny w klasie. Jedni traktują je jako bardzo uciążliwe, inni uważają ten problem za marginalny.

W dyskusjach na internetowych forach i podczas szkoleń nauczyciele często zakładają, że jedynym sposobem, by osiągnąć dyscyplinę, jest rygorystyczne dyscyplinowanie uczniów poprzez ciągłe ich kontrolowanie, napominanie i karanie. Oto przykład:

Młoda nauczycielka: Muszę się przyznać, że miewam kłopoty z dyscypliną na zajęciach... Sekundka nieuwagi i dwóch, trzech uczniów potrafi doprowadzić do rozpadu lekcji. Czy macie jakieś sposoby, metody, patenty na utrzymanie w klasie względnego spokoju?

Nauczyciel 1: Jeśli tych dwóch przeszkadza, weź ich do odpowiedzi. Ty masz władzę, pamiętaj! Nie żałuj ocen i tych uczniów, bo oni Twoich lekcji nie żałują... Bądź konsekwentna! Gada – do odpowiedzi. Nawet jeśli to dobry uczeń – postaw złą ocenę, jak nie wie – dla przykładu. Zobaczysz, jak podziała.

Nauczyciel 2: Ja stosuję różne chwyty:wysyłanie do dyrektora, kartkówki – nawet dwie na jednej lekcji, punkty ujemne z zachowania, telefony do rodziców, kilka mocnych słów prawdy przy całej klasie. Dodatkowo stosuję niezawodną metodę – jak ty mi zabierasz czas na lekcji, to ja tobie zabieram czas na przerwie. Kto gadał i przeszkadzał, ten zostaje na przerwie i ma dodatkowe zadania, najczęściej przez całą przerwę. Wyrzuty sumienia zbędne.

Liczne badania dowodzą od dawna, że ten sposób dyscyplinowania dzieci jest najmniej skuteczny, by zaprowadzić i utrzymać dyscyplinę w czasie lekcji. Potwierdzają to zresztą sami pedagodzy, mówiąc, iż dyscyplina w klasie spada, ilekroć nauczyciel, który usiłuje ją narzucić, wyjdzie z klasy albo odwróci się twarzą do tablicy. Takie „tradycyjne” dyscyplinowanie opiera się głównie na korzystaniu z władzy, zwykle w postaci kar lub gróźb ukarania, a uczniowie… no cóż, bronią się przeciw takiej karzącej sile, buntują się jawnie, są agresywni, stosują odwet albo kłamią – robią, co się da, aby uniknąć przymusu, ograniczenia wolności, kontroli.

Aby zobaczyć pełną wersję artykułu

Zamów prenumerate

BEZPŁATNY EGZEMPLARZ - SPRAWDŹ!

Aby upewnić się, że warto zamówić nasze czasopismo, nie musisz wydawać pieniędzy.

Pobierz przykładowy numer

ZNAJDŹ NA PORTALU

PYTANIE DO EKSPERTA

Zadaj pytanie ekspertowi Nasi eksperci odpowiadają na Państwa pytania do skutku! To Państwo decydujecie kiedy uznać problem za skutecznie rozwiązany! Zadaj pytanie

POLECAMY

Twoja ankieta w 3 krokach

Strefa klienta