Rodzice dzieci niepolskojęzycznych wywodzą się z różnych środowisk. Pierwszą barierą utrudniającą kontakt takiego rodzica i nauczyciela jest słaba znajomość języka polskiego lub jej brak. Z tym związana jest także nieznajomość i odmienność kultury, z której wywodzi się uczeń. Oba te czynniki generują obustronny lęk. Inną przeszkodą w kontaktach jest nieznajomość przepisów szkolnych lub też ich odmienność od tych znanych rodzicowi.
Przed pojawieniem się ucznia
Aby doświadczenie pierwszego kontaktu rodziców z polską szkołą było jak najmniej frustrujące, warto, aby procedura przyjęcia dziecka do szkoły przebiegała sprawnie . Należy więc przede wszystkim postarać się ustalić, czy opiekunowie mają możliwość korzystania z pomocy tłumacza. Jeśli tak – warto spróbować nawiązać z nim kontakt, jeśli nie – wystąpić z prośbą do organu prowadzącego szkołę o przydzielenie pomocy lub spróbować znaleźć tłumacza z pomocą organizacji pozarządowych. Samo zorganizowanie wsparcia tłumacza może być więc dosyć problematyczne. Co w takiej sytuacji? Żadna organizacja nie pozostawi nas raczej bez pomocy – jeśli nie będzie w stanie pomóc w skontaktowaniu się z tłumaczem, może wskazać szkołę, która znalazła się w podobnej sytuacji. Tłumaczami mogą być także rodzice innego ucznia, niekoniecznie z tej samej szkoły. Pamiętajmy, że w roli tłumacza nigdy nie powinien występować uczeń lub jego rówieśnik.
Aby zobaczyć pełną wersję artykułu
Zamów prenumerateBEZPŁATNY EGZEMPLARZ - SPRAWDŹ!
Aby upewnić się, że warto zamówić nasze czasopismo, nie musisz wydawać pieniędzy.
Pobierz przykładowy numer
Nasi eksperci odpowiadają na Państwa pytania do skutku! To Państwo decydujecie kiedy uznać problem za skutecznie rozwiązany!
Zadaj pytanie