Monitoring wizyjny w placówce edukacyjnej a ochrona danych osobowych

Z praktyki pedagogicznej

Kamery w szkole stały się elementem codzienności – trudno dziś znaleźć placówkę, która nie rejestruje obrazu przynajmniej przy wejściu głównym czy na parkingu. Jednocześnie monitoring wizyjny pozostaje jednym z najbardziej ingerujących w prywatność narzędzi, jakimi dysponuje dyrektor. Obejmuje bowiem wszystkich: uczniów, pracowników, rodziców i osoby postronne, a rejestracja odbywa się w sposób ciągły i niezależny od woli osób filmowanych. Właśnie dlatego ustawodawca poddał monitoring szkolny szczegółowej regulacji, a jej nieznajomość może kosztować placówkę znacznie więcej niż sama instalacja kamer.

Dwa reżimy prawne, jeden obowiązek zgodności

Monitoring wizyjny w placówce oświatowej podlega równolegle dwóm porządkom prawnym. Pierwszym jest art. 108a ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 820; dalej: Prawo oświatowe), który określa warunki wprowadzenia monitoringu, jego dopuszczalny zasięg, okres przechowywania nagrań oraz obowiązki informacyjne dyrektora. Drugim jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r., w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej: RODO), które reguluje status administratora danych, podstawy przetwarzania, prawa osób obserwowanych i generalne środki bezpieczeństwa. 

Relacja między tymi aktami jest istotna praktycznie: spełnienie wymogów Prawa oświatowego nie zwalnia z obowiązków wynikających z RODO – i odwrotnie. Placówka, która prawidłowo oznaczyła teren monitorowany i przechowuje nagrania przez trzy miesiące, ale nie zrealizowała obowiązku informacyjnego z art. 13 RODO ani nie ujęła monitoringu w rejestrze czynności przetwarzania, nadal działa niezgodnie z prawem. Nagranie z kamery, na którym można rozpoznać konkretną osobę, stanowi dane osobowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO, a to oznacza, że każdy etap pracy z monitoringiem, od rejestracji obrazu po zniszczenie nagrania, jest przetwarzaniem danych.

Podstawa prawna przetwarzania – częsty błąd na starcie

W dokumentacji wielu placówek jako podstawę przetwarzania danych z monitoringu wskazuje się art. 6 ust. 1 lit. c RODO, czyli obowiązek prawny ciążący na administratorze. Jest to bez wątpienia błędna podstawa, bowiem art. 108a Prawa oświatowego nie nakłada na dyrektora obowiązku wprowadzenia monitoringu – jedynie go do tego upoważnia, jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa uczniów i pracowników lub ochrony mienia. Skoro decyzja pozostaje w sferze uznania dyrektora, właściwą podstawą jest art. 6 ust. 1 lit. e RODO, gdy przetwarzanie niezbędne jest do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Dołącz do 6000 + czytelników, którzy nieustannie pogłębiają swoją wiedzę z zakresu prawa oświatowego, pracy z uczniem ze SPE i rozwiązywaniem sytuacji kryzysowych w szkole.

Otrzymuj gotowe rozwiązania do wdrożenia w placówce oświatowej, zgodne z wymogami MEN oraz najnowszymi trendami w edukacji.

1600 artykułów online
17 lat doświadczenia
Dostęp online i offline
160 numerów archiwalnych
50 autorów – specjalistów
Głos Pedagogiczny • Prenumerata już od 399 zł/rok

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI