Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , JESZCZE NA TEMAT

15 grudnia 2021

NR 129 (Grudzień 2021)

Błąd jako pierwszy krok w drodze do sukcesu edukacyjnego. Jak wykorzystać jego potencjał do rozwoju kreatywności ucznia?

0 323

Przekonanie, że błąd jest czymś, czego należy unikać, jest głęboko zakorzenione w naszym sposobie myślenia o niepowodzeniach i pomyłkach. Jeśli komuś się przytrafi, wywołuje zażenowanie, wstyd, strach przed ośmieszeniem. Dlatego staramy się ukrywać nasze błędy. Czy rzeczywiście tak powinno być?

Kultura błędu w szkole

Żyjemy w kulturze błędu. Szukamy omyłek, niedociągnięć w pracach uczniów, stawiamy je w centrum naszej uwagi. Podkreślamy, przekreślamy, komentujemy krytycznie. Przekazujemy uczniom w ten sposób sygnał, że błędów należy za wszelką cenę unikać, kojarzą się bowiem z niepowodzeniem, porażką. Negatywne doświadczenie błędu wpływa na samoocenę uczniów. Osłabia ich wiarę w siebie, sprawia, że – chcąc uniknąć pomyłek – nie podejmują jakiejkolwiek aktywności. A jeśli już popełnią błąd, robią wszystko, aby go ukryć…

POLECAMY

Od kultury błędu do pedagogiki błędu

A gdybyśmy pomyśleli o błędzie jak o pierwszym kroku w drodze do sukcesu? Zastanowili się nad tym, jak wykorzystać potencjał w nim drzemiący, aby stał się drogowskazem oraz pozytywnym doświadczeniem? Czy to możliwe? Bez wątpienia tak. Już od najmłodszych lat warto kształtować u uczniów nawyk pracy z błędem. A więc nie piętnować, lecz zachęcać do analizowania własnych pomyłek i wyciągania z nich wniosków, jak nie popełnić ich kolejny raz. Kluczowa jest więc zmiana naszego nastawienia do błędów i docenienie ich edukacyjnego waloru. Jeśli dzieci dostrzegą, że mają prawo do błędu, że inni także je popełniają, poczują się bezpiecznie. Dzięki temu łatwiej im będzie podejmować ryzyko, z odwagą poszukiwać różnych – także nietypowych – sposobów rozwiązania stawianych przed nimi zadań i problemów. Warto też ograniczać tradycyjne formy oceny wyrażonej stopniem na rzecz oceniania kształtującego. Gdy nie ma stopnia, nie ma też strachu przed błędną próbą.

Przyczyny uczniowskich błędów

Analiza błędów popełnianych przez uczniów i przyczyn, które je powodują, to nieocenione źródło informacji o uczeniu się dzieci, o samym procesie uczenia się, a nie tylko o jego wyniku. Dzięki temu możemy nie tylko dostosować metody i formy pracy do potrzeb i możliwości poznawczych uczniów, śledzić ich strategie rozumowania, ale też pomagać im w pokonywaniu napotykanych trudności. Przyjrzyjmy się, jakie błędy nasi uczniowie popełniają najczęściej. Zazwyczaj są to:

  • błędy związane z niezrozumieniem polecenia lub niewłaściwym odczytaniem oczekiwań nauczyciela, 
  • błędy wynikające z przyjętej strategii rozwiązania zadania, np.: błędne założenia, nielogiczne argumentowanie, 
  • błędy, których przyczyną są deficyty wiedzy lub niezrozumienie pojęć,
  • błędy wynikające ze złożoności czynności do wykonania,
  • błędy spowodowane przeciążeniem poznawczym, gdy nauczyciele przekazują uczniom zbyt wiele informacji lub zadań jednocześnie,
  • błędy, których źródłem są nieuwaga, brak koncentracji, stres, pośpiech czy też nuda.

Jak wykorzystać wnioski płynące z analizy uczniowskich błędów?

Prześledźmy więc, jak w każdej z tych sytuacji może postąpić nauczyciel.
Gdy błędy wynikają z tego, że polecenie nie jest jasne dla ucznia, nauczyciel powinien przede wszystkim sformułować tę diagnozę, a następnie podjąć wysiłek takiego przeformułowania przygotowywanych poleceń, aby uczniowie nie mieli wątpliwości co do ich sensu i wymogów. Zdarza się też, że uczniowie po prostu nie doczytują polecenia do końca. Wówczas koniecznym wydaje się poświęcenie czasu na to, by wypracować wraz z nimi nawyk większej koncentracji na treści poleceń, formułując je w taki sposób, aby zaciekawiały swoją atrakcyjnością. Warto też uświadamiać samym uczniom, że błąd, który popełnili, nie wynika z niewiedzy, lecz z niepełnego skupienia na samym poleceniu.
Gdy błędy powodowane są przyjętą przez ucznia strategią rozwiązania zadania, znaczy to, że nie jest on jeszcze gotowy na to, by poradzić sobie z jego rozwiązaniem na oczekiwanym przez nauczyciela poziomie rozumowania. To ważny sygnał, aby poświęcić czas na aktywności, które rozjaśnią i utrwalą to, co potrzebne, aby rozwiązać takie zadanie. W szczególności warto zwrócić uwagę na zadania, które rozwijają sprawność logicznego i krytycznego myślenia i umiejętność stopniowego przechodzenia od analizy do wniosku.
Jeśli widzimy natomiast, że wiedza uczniów związana z omawianym zagadnieniem nie jest wystarczająca, konieczne wydaje się, aby w sposób przyjazny uczniowi uświadomić mu deficyty jego wiedzy i zachęcić do uzupełnienia braków. Mogą w tym pomóc różne aktywizujące formy ćwiczeń, także online. 
Jeśli natomiast uczniowskie błędy wynikają ze złożoności treści lub czynności do wykonania, warto wówczas zorientować się, czy jest to sytuacja, która dotyczy większości uczniów, czy tylko nielicznych. W pierwszym przypadku niezbędnym wydaje się powrót do wybranych fragmentów już zrealizowanego programu, w drugim zaś – zorganizowanie indywidualnego wsparcia dla uczniów, którzy tego potrzebują, w formie konsultacji lub zachęty do indywidualnej pracy.
Gdy zauważymy, że błędy uczniowskie wynikają z przeciążenia poznawczego, czyli z niezdolności do myślowego ogarnięcia omawianych przez nauczyciela treści, może to sugerować, że realizowany materiał nie jest dostosowany do możliwości poznawczych uczniów. Może to też znaczyć, że treści nauczania ulegają nadmiernej kumulacji. Dzieje się tak z reguły nie z winy nauczyciela, lecz z powodu niezależnych okoliczności, jak np. wypadanie godzin lekcyjnych. Można wówczas zastosować system fragmentarycznych powtórzeń tych części materiału, które wymagają utrwalenia, poświęcając na to kilkanaście minut każdej lekcji. 
Często zdarza się, że uczniowie popełniają błędy z pośpiechu, nieuwagi, braku koncentracji, stresu, a nawet nudy. W takiej sytuacji ważne jest uświadomienie uczniom tej właśnie przyczyny ich błędów oraz wsparcie ich w radzeniu sobie ze stresem czy umiejętnością koncentracji. Bez wątpienia pozytywna relacja nauczyciel–uczeń oraz atmosfera panująca na lekcjach wspierają ten proces. Warto też pomyśleć o organizacji warsztatów radzenia sobie ze stresem czy też rozwijania sprawności koncentracji na zadaniu.

Strategie pracy z błędem

Pytanie o sposób dojścia do rozwiązania
Niezależnie od przyczyny uczniowskiego błędu kluczowe jest to, aby uczeń – w miarę możliwości samodzielnie – odnalazł swój błąd i wyciągnął z niego wnioski. Jedną z pomocnych strategii jest wprowadzenie zwyczaju pytania o sposób dojścia do rozwiązania, a nie tylko o wynik. Warto więc kierować do uczniów takie pytania, jak: „Skąd wiesz, że to jest dobra odpowiedź? Udowodnij, że jest poprawna. Czy jest to prawidłowe rozwiązanie w każdym przypadku? Jaką inną strategię rozwiązania mógłbyś zaproponować?” Dobrze jest dać uczniom czas na tę refleksję, nie korygować błędów od razu. Świetnym pomysłem jest też wprowadzenie praktyki rozmowy w parach o sposobie dojścia do rozwiązania postawionego zadania. W ten sposób uczniowie mają szanse skonfrontować swój sposób myślenia z kolegą czy koleżanką, szczególnie wtedy, gdy nie są jeszcze gotowi rozmawiać o własnych błędach na forum klasy. 

Zielony długopis
Inną znaną, choć nieczęsto wykorzystywaną w szkołach, strategią jest tzw. zielony długopis. Stosując to podejście, nauczyciel, zamiast podkreślać czerwonym długopisem błędy, zaznacza na zielono te miejsca w pracy uczennicy czy ucznia, które zawierają poprawne rozwiązania. Dzięki temu pomagamy uczniom utrwalić to, co już robią dobrze, mamy szansę odnotować ich każdy, nawet najdrobniejszy, sukces. Pokazujemy mocne strony w ich pracy. Kolejnym krokiem może być zachęcenie dzieci do samodzielnego poprawienia tych elementów pracy, które nie zostały zaznaczone na zielono. 
Są nauczyciele, którzy modyfikują tę metodę w taki sposób, że wskazują miejsca w pracy, w których zostały popełnione błędy, bez korygowania ich. Proponują też ocenę, którą uczeń otrzyma po samodzielnym poprawieniu wskazanych błędów. Obietnica wyższej oceny, choć stanowi element motywacji zewnętrznej, zachęca uczniów do analizowania własnych pomyłek, a co więcej – pokazuje, że błąd jest czymś odwracalnym. Można wykorzystać to podejście np. wtedy, gdy rozpoczynamy proces ograniczania tradycyjnych form oceniania i kształtowania poznawczego spojrzenia na błąd. Warto jednak dążyć do sytuacji, w której ocenianie bieżące przyjmuje formę informacji zwrotnej, sprzyjającej bezpiecznej pracy z własnym błędem, nie zaś oceny wyrażonej wyłącznie cyfrą.

Turkusowy długopis
W pracy z błędem można też wykorzystać oryginalną strategię, nazywaną dla odmiany turkusowym długopisem. Polega ona na tym, że zamiast podkreślać błąd, nauczyciel stawia obok niego cyfrę. Zadaniem uczniów jest wypisanie pod pracą cyfr, które się na niej pojawiły oraz identyfikacja rodzaju błędów ukrytych pod każdą z nich. Kolejnym zaś krokiem będzie samodzielna poprawa wskazanych omyłek i refleksja na temat tego, czego się uczniowie nauczyli dzięki takiej formie analizy własnej pracy. 

Karteczki typu Post-it 
Kolejnym ciekawym pomysłem jest wykorzystanie karteczek typu Post-it (lub usuwalnych komentarzy w przypadku pracy elektronicznej), na których nauczyciel umieszcza uwagi dotyczące poszczególnych elementów pracy. Uczniowie mogą dokonać poprawek w swej pracy zgodnie z sugestiami nauczyciela, a następnie po prostu usunąć karteczki lub komentarze. Praca pozostaje „czysta”, nieopatrzona uwagami nauczyciela. Dzięki temu uczniowie mogą doświadczyć, że ich omyłki oraz wyciągnięte z nich wnioski wspierają proces uczenia się. Błąd zatem rzeczywiście staje się...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy