Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia neurodydaktyczna

10 czerwca 2021

NR 125 (Czerwiec 2021)

Poznaj mózg nastolatka, by lepiej go zrozumieć

7

Nastoletni mózg podlega przebudowie, pod wpływem której rodzi się ogromny potencjał wykraczający znacznie poza „niedojrzałe” lub nierozważne zachowania. To właśnie w tym okresie pojawia się intensywna emocjonalność, zaangażowanie społeczne, a także potrzeba nowości i twórczych eksploracji, dzięki którym dorastający człowiek może prowadzić w pełni satysfakcjonujące życie.

Tak o mózgu młodego człowieka pisze profesor psychiatrii Daniel J. Siegel (2013, s. 9–10), który w książce Burza w mózgu nastolatka udowadnia, że okres w rozwoju człowieka od 12. do 24. roku życia to czas nie tyle zmian hormonalnych, ile procesów reorganizacji mózgu, z czym wiąże się szereg właściwych dla tego okresu zachowań, takich jak intensywna emocjonalność, zainteresowanie tym, co nowe i nietypowe, skłonność do ryzyka. Jest to etap przygotowania młodego człowieka do dorosłego życia, dlatego ważne jest, by dorośli wiedzieli, co dzieje się w mózgu nastolatka, a tym samym lepiej go rozumieli.

POLECAMY

Fałszywe przekonania

Daniel J. Siegel rozprawia się z mitami, które determinują myślenie dorosłych o okresie dojrzewania, a które zostały obalone przez badania naukowe z zakresu neurobiologii.

Mit pierwszy: zachowanie młodzieży wynika z „burzy hormonów”
Niewątpliwie czas dorastania to czas zwiększonego wydzielania się hormonów w organizmach chłopców i dziewcząt, ale to, jak młodzi ludzie się zachowują, związane jest z przebudową ich mózgów.

Mit drugi: dorastanie to okres przejściowy, który trzeba przetrwać
Trzeba przyznać, że nie zawsze łatwo jest dorosłym zrozumieć nastolatka i jego zachowania, jednak dla młodego człowieka jest to bardzo ważny okres, w którym nabywa on wiele kompetencji potrzebnych w dorosłym życiu. Dzięki zmianom doświadczanym przez młodzież uczy się ona, jak radzić sobie w nowych sytuacjach, jak budować relacje i jak współdziałać z innymi.

Mit trzeci: okres dorastania polega na przejściu do całkowitej niezależności od dorosłych
Rzeczywiście wielu młodych ludzi mówi często o tym, jak to szybko uniezależnią się od rodziców, jednak w rzeczywistości jeszcze długi czas pozostają z nimi w dość ścisłej relacji, jednocześnie dystansując się od dorosłych, a wchodząc w bliższe relacje z rówieśnikami, co daje im poczucie bezpieczeństwa i możliwość nawiązywania nowych znajomości.

Ważne jest, by dorośli wychowujący młode pokolenie opierali się nie na mitach, lecz na faktach, do których należy twierdzenie, iż każdy człowiek ma potencjał, w oparciu o który może się rozwijać. Dorośli powinni więc dostrzegać, jakie zasoby mają młodzi ludzie, a wszystko po to, by projektować przestrzeń umożliwiającą ich optymalny rozwój (Siegel 2013).

Mózg nastolatka – bałagan czy skomplikowany porządek? 

Nietrudno zauważyć, że nastoletni ludzie żyją w stanie ciągłych zmian. Jako dorośli nie rozumiemy tego, wymagając często stabilności, jednak dla mózgu młodego człowieka stałość jest niemalże niemożliwa. Wynika to ze zmian, które w niezwykle intensywny sposób zachodzą w ich mózgach, powodując drażniące dorosłych zachowania. Okres młodości to czas, w którym traci się znaczną część połączeń neuronalnych, a więc w mózgu zachodzi duża reorganizacja, która powoduje, że młody człowiek zmienia zdanie, obiekty zainteresowania, nastroje, zachowując się – według dorosłych, którzy już mają za sobą czas przebudowy mózgu – nieracjonalnie. Z niezrozumienia tego, co się dzieje w mózgu nastolatka, rodzą się liczne konflikty na linii dorośli–młodzież. Warto więc uświadomić sobie, że zmienność jest całkiem naturalna dla okresu dorastania, ponieważ właśnie w tym czasie, jak twierdzą neurobiolodzy, zanika część synaps, czyli połączeń pomiędzy komórkami nerwowymi. Jednocześnie też wiele połączeń, dzięki różnorodności doświadczeń, zostaje umocnionych. Należy zatem mieć na uwadze to, że cokolwiek się wydarza u młodego człowieka, a zwłaszcza gdy dzieje się to regularnie, ma wpływ na umacnianie i utrwalanie szlaków neuronalnych.
Szczególnie ważnym obszarem mózgu, z punktu widzenia okresu dorastania, jest kora przedczołowa, dzięki której dostrzegamy regularności i budujemy na ich podstawie przewidywania, a zatem planujemy. Jednak jest to obszar, który rozwija się znacznie wolniej niż pozostała część mózgu, a ponadto zachodzące w nim zmiany nie są liniowe, co wyjaśnia nagłe zmiany zachowania młodzieży. Należy również pamiętać, że emocje wyłączają działanie kory przedczołowej, w konsekwencji czego nastolatek pod ich wpływem często podejmuje nierozsądne, a nawet ryzykowne zachowania.
To, co dzieje się w mózgu młodego człowieka, wyjaśnia wiele sytuacji, dlatego budując relacje zarówno w domu, jak i w szkole, warto wiedzieć jak najwięcej o młodych mózgach. Dzięki zrozumieniu przez dorosłych, że zachowanie nastolatków nie wynika z ich złej intencji, lecz z osobliwości młodych mózgów, łatwiej jest budować relacje w każdym czasie i w każdej przestrzeni. Warto zatem posłuchać rady doktora Marka Kaczmarzyka, którego zdaniem dorośli powinni poznać tajniki neurobiologii, co pozwoli im „brać nastolatka na zimno” (Kaczmarzyk 2020).

Mózg na tak, czyli co dobrego można odkryć w nastolatku

Daniel J. Siegel pisze o okresie dorastania jako czasie uwalniania największego potencjału odwagi i kreatywności, przyglądając się głównym atrybutom mózgu nastolatka, takim jak: poszukiwanie nowości, społeczne zaangażowanie, intensywna emocjonalność i twórcza eksploracja.

  • Poszukiwanie nowości pojawia się pod wpływem silnego dążenia do uzyskania nagrody w obwodach mózgowych, co powoduje chęć odkrywania i eksplorowania świata oraz budzi intensywne emocje. Zagrożenie może stanowić sytuacja, w której nastolatek poszukuje zbyt silnych wrażeń, ryzykując zdrowiem, a nawet życiem. Korzystne natomiast jest otwarcie się młodego człowieka na zmiany, na zainteresowanie tym, co nowe, co pozwala rozpoznać pasje, których realizacja nadaje sens ludzkiemu życiu.
  • Społeczne zaangażowanie, które powoduje, że młody człowiek spędza dużo czasu, będąc w kontakcie ze znajomymi, pozwala mu nabywać umiejętności nawiązywania i podtrzymywania relacji, zapewnia poczucie przynależności, czego tak bardzo potrzebuje mózg społeczny. Zdaniem neurobiologów relacje są najważniejszym czynnikiem zapewniającym dobre samopoczucie, a zatem warto o nie dbać. Społeczne zaangażowanie młodzieży pociąga jednak za sobą pewne ryzyko, a mianowicie przebywające bez rodziców nastolatki częściej podejmują niepożądane społecznie zachowania. 
  • Intensywna emocjonalność przyczynia się do pełniejszego odczuwania życia. Dzięki wyraźnym doznaniom czujemy, że życie ma smak. Jednak jeśli emocje są na tyle intensywne, że wymykają się spod kontroli, sytuacja staje się niebezpieczna, ponieważ może to prowadzić do impulsywnych zachowań i skrajnych reakcji.
  • Twórcza eksploracja powoduje, że młody człowiek otwiera się na to, co nowe, poszukuje wrażeń, pociągają go niekonwencjonalne rozwiązania, wdraża innowacje, co pozwala mu działać w twórczy sposób, realizować swoje cele, unikać rutyny i wciąż się rozwijać. Warto jednak podkreślić, że twórcza eksploracja może stać się niebezpieczna, gdy nastolatek jest zbyt podatny na wpływ środowiska (Siegel 2013).

Czy tylko młodzi ludzie mylą się w swoich ocenach?

Człowiek, bez względu na wiek, formułując sądy moralne, nie zawsze dokonuje trafnych ocen, co opisuje Haidt, prezentując społeczno-intuicyjny model rozumowania moralnego, zgodnie z którym po tym, jak dokonaliśmy intuicyjnej oceny i przeprowadziliśmy rozumowanie post hoc, istnieją potencjalne sytuacje, w których możemy być skłonni do zmiany intuicyjnego sądu. Niektóre z nich dotyczą świata społecznego, gdy zmieniamy intuicyjną ocenę pod wpływem rozumowej (choć niekoniecznie racjonalnej) perswazji albo po prostu dlatego, że chcemy zachowywać się tak, jak inni ludzie (niekoniecznie racjonalnie), a racjonalne myślenie może się pojawić, gdy omawiamy daną kwestię z inną osobą. 
Ludzie zazwyczaj zgadzają się z osobami, które postrzegają jako sympatyczne, natomiast w sytuacji, gdy emocje, które odczytujemy jako negatywne, biorą górę, ludzki mózg zachowuje się niczym adwokat, którego zadaniem jest przekonać wszystkich do swojej racji. Celem nie jest wówczas ustalenie prawdy, lecz zwycięstwo za wszelką cenę. 
Już pod wpływem obecności innych zmieniamy swoje zachowania, co potwierdzają liczne sytuacje, np. na peronie ludzie zazwyczaj ustawiają się do jednych otwartych drzwi pociągu, podczas gdy mogliby otworzyć również inne z zamkniętych drzwi. To, że człowiek działa pod wpływem presji społecznej, potwierdza klasyczny eksperyment przeprowadzony przez Salomona Ascha, pioniera psychologii społecznej, polegający na zgromadzeniu w jednym pomieszczeniu ośmiu badanych osób (z których siedem było współpracownikami badacza). Uczestnikom eksperymentu pokazano narysowany odcinek, a następnie zakryto ilustrację i pokazano inny odcinek, wyraźnie dłuższy od pierwszego. Następnie zapytano każdą z osób, czy jeden z tych odcinków był dłuższy od drugiego, przy czym prawdziwa osoba badana odpowiadała jako ostatnia. Eksperyment pokazał, że jeśli siedem wcześniej odpowiadających osób stwierdziło, że odcinki były równej długości, to większość badanych zgadzała się ze zdaniem poprzedników.
Natomiast o tym, jak duży wpływ na człowieka w każdym wieku ma autorytet, mówią wyniki badań przeprowadzanych w wielu krajach jako kontynuacja eksperymentu Stanleya Milgrama, który badał posłuszeństwo wobec autorytetu, natomiast uczestnikom eksperymentu powiedział, że bada wpływ kar na proces uczenia się. Milgram każdej badanej osobie polecił, by zaaplikowała uczniowi (w rzeczywistości był to aktor) wstrząs elektryczny za każdym razem, kiedy popełnił błąd podczas wykonywania zadania pamięciowego, przy czym przy każdym kolejnym błędzie wstrząs miał być silniejszy. Milgram przypuszczał, że nauczyciele, aplikując wstrząsy, dojdą do 9. poziomu mocy wstrząsu, natomiast ku jego zaskoczeniu dochodzili do 20., a nawet 25. poziomu także w sytuacji, gdy uczeń (aktor) usilnie prosił o ich zaprzestanie. Aż 30% badanych użyło wstrząsów o maksymalnej mocy. Badanie potwierdziło siłę, z jaką autorytety wpływają na nasze postępowanie.
Warto również podkreślić, że nie tylko młodzi ludzie, ale również dorośli mają trudności z samokontrolą. Pokazały to wieloletnie badania Waltera Mischela z Uniwersytetu Columbia, przeprowadzone w pierwszej fazie na przedszkolakach. Badaczka prowadząca eksperyment pytała dzieci, czy lepszy jest jeden cukierek, czy dwa, po czym kładła na stole cukierek i dzwonek, a następnie mówiła każdemu dziecku, że musi wyjść na chwilę z pokoju i że kiedy wróci, dziecko dostanie drugiego cukierka, jednak gdyby dziecko chciało, żeby wróciła wcześniej, może przywołać ją dzwonkiem, ale jeśli to zrobi, dostanie tylko jednego cukierka. 
Po dziesięciu latach rodzice badanych maluchów otrzymali do wypełnienia kwestionariusz, który dotyczył funkcjonowania ich dzieci, i okazało się, że te przedszkolaki, które poczekały, aż badaczka wróci, miały po kilku latach lepszą samokontrolę, mniej ulegały pokusom i miały mniejsze trudności z koncentracją uwagi. Zdaniem Waltera Mischela i Janet Metcalfe silna wola związana jest ze zdolnością hamowania reakcji impulsywnej, przy czym można wyróżnić dwa typy przetwarzania: „gorący” – szybkie przetwarzanie emocjonalne i „chłodny” – zwany systemem wiedzy, który działa wolniej i specjalizuje się w przetwarzaniu złożonych myśli i reprezentacji poznawczych. Interakcje pomiędzy tymi układami mają znaczący wpływ na samoregulację, przy czym dominacja jednego z nich zależy od temperamentu, poziomu stresu, a także wieku, ponieważ system chłodny kształtuje się później niż gorący (Gazzaniga 2020). 

Co robić, by młodzież jak najlepiej wykorzystała czas dorastania?

Niezwykle ważne jest, by dorośli uczyli młodych ludzi, jak mogą wspierać procesy integracji w swoich mózgach poprzez stosowanie odpowiednich strategii, do których należą polecane przez Daniela J. Siegela narzędzia psychowzroczności. Dzięki nim nastolatek zrozumie samego siebie poprzez kontakt ze swoim wnętrzem i poznawanie stanów swojego umysłu, a także będzie nawiązywał lepsze relacje z innymi ludźmi, oparte na empatii i asertywności. A zatem jakie zadania stoją przed dorosłymi?

Tworzenie bliskich relacji z młodymi ludźmi

Mózg jest organem społecznym, co oznacza, że człowiek, by dobrze funkcjonować, potrzebuje relacji z innymi. Dla nastolatków znacznie ważniejsze są relacje z rówieśnikami niż dorosłymi, jednak to od tego, jaki styl relacji łączy młodego człowieka z dorosłymi, zależy w dużym stopniu jego umiejętność nawiązywania kontaktów oraz utrzymywania relacji. Ważne jest, by młodzi ludzie mieli zapewnioną przestrzeń, która, jak określa Siegel, stanowi dla nich bezpieczną przystań i stanowisko startowe. Człowiek, w przeciwieństwie do innych ssaków, nie ma jednego wzorca przywiązania, co wynika z wielości relacji, w które wchodzi. Na to, jakie relacje nawiązuje młodzież, wpływają ich doświadczenia społeczne. Bardzo ważne jest więc, by dorośli, zarówno rodzice, jak i inni opiekunowie dziecka, w tym nauczyciele z przedszkoli i szkół, w towarzystwie których dzieci spędzają wiele godzin dziennie, zadbali...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy