Empatyczne ścieżki komunikacji z rodzicami. W jaki sposób formułować komunikaty i przekazywać informacje o uczniu podczas spotkania i z wykorzystaniem narzędzi cyfrowych?

Otwarty dostęp Relacje i emocje

Rodzic czy opiekun w trakcie całej edukacji swojego dziecka czy podopiecznego wielokrotnie otrzymuje na jego temat różnego rodzaju informacje. Nie wszystkie komunikaty są pozytywne i łatwe dla rodzica do przyjęcia. Dla nauczyciela, pedagoga czy psychologa szkolnego nie ma nic prostszego od przekazywania informacji o dobrych ocenach, wygranej w konkursie i koleżeńskim zachowaniu. Gorzej, jeśli musi poinformować o trudnościach w nauce i ogólnie o niepokojącym funkcjonowaniu dziecka. Przydatna we wspieraniu rodzica w trudnej sytuacji komunikacyjnej okazuje się empatia.

Jak znaleźć pozytywne informacje do „kanapki”?

Zapewne wielu słyszało o „metodzie kanapki”, która sugeruje, aby informacje „trudne” umieszczać w środku wypowiedzi, poprzedzając je i kończąc pozytywnym komunikatem. Rozmawiając o tym z nauczycielami, często słyszę, że wydaje im się to nieco „sztuczne”, podobnie jak szukanie pozytywów „na siłę”. Kiedy pracowałam w poradni psychologiczno-pedagogicznej, również uczono mnie, aby sporządzana opinia koniecznie zawierała pozytywy, niezależnie od wyników samego badania, które przecież nie zawsze napawały optymizmem. Zabawnym tego przykładem, na jaki się natknęłam, czytając opinie nauczycieli na temat dzieci, było: „Szybko ucieka po boisku”.
Z czego zatem może wynikać owa trudność w dostrzeganiu pozytywów? Z pewnością nie z założenia, że jedni ludzie mają mocne strony, a inni są ich pozbawieni. Mam nadzieję, że wszyscy uznajemy, że to nie jest prawda. Jednocześnie zgadzam się z tym, że im więcej zakłóceń w zachowaniu ucznia, tym trudniej zauważyć i określić owe pozytywy i mocne strony (ponieważ „negatywy przesłaniają obraz”), co nie znaczy, że ich nie ma! Aby ułatwić określanie mocnych stron dziecka, proponuję, aby przenieść akcent z „robi dobrze to i tamto” na „jaki jest”. Zaczynając rozmowę z rodzicem, pokażmy mu, że naprawdę znamy jego dziecko: „Bartek często się śmieje, rozumie nawet skomplikowane żarty”; „Lubi grać w piłkę, z pamięci wymieni wszystkich piłkarzy Bayernu Monachium i ostatnie wyniki w rozgrywkach ligowych”; „Ma wiele koleżanek i kolegów, chętnie im pomaga, kiedy tego potrzebują”; „Dba o porządek w klasie, przypomina kolegom, gdzie jest miejsce określonych przedmiotów”; „Jest spostrzegawczy, od razu zauważa, kto jest nieobecny”. Innymi słowy, owe pozytywy to nie tylko: „Doskonale robi to i tamto, świetnie mnoży i dzieli, pisze ciekawe wypracowania”, ale także właśnie: „Jest ciekawą osobą”. 
Moim zdaniem „metoda kanapki”, choć jest przydatna i warto z niej korzystać, to jednak nie w każdym przypadku jest wsk...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy