Rozpoznawanie zaburzeń SI u dzieci

Otwarty dostęp SI w pracy pedagoga

Współcześnie zauważa się coraz większą liczbę dzieci przejawiających różnego rodzaju deficyty rozwojowe. Zalicza się do nich niepełnosprawności, zaburzenia emocjonalne, ale też specyficzne trudności w uczeniu się. W naszym nowym cyklu chcemy jednak szczególną uwagę poświęcić grupie dzieci, które mają problem z właściwym odbiorem i przetwarzaniem bodźców dochodzących ze środowiska.

Badaczka J. Ayres, mówiąc o integracji sensorycznej, stwierdziła, że jest to swego rodzaju zdolność do tego, aby móc rejestrować informacje, które dochodzą do nas ze świata zewnętrznego. Proces ten odbywa się dzięki naszym zmysłom. W dalszej kolejności dane te są przetwarzane w ośrodkowym układzie nerwowym. Dzięki tym wszystkim działaniom człowiek może wykorzystywać je do podejmowania celowych działań. 
Wynika z tego, że zorganizowany i zintegrowany przepływ bodźców jest niezbędny do właściwego funkcjonowania. Mózg wykorzystuje je do budowania wyobrażeń, które dotyczą każdego z nas, ale również tej rzeczywistości, z którą mamy do czynienia. Pomaga nam zrozumieć zachowania nasze i innych ludzi, lecz także przyczynia się do przyswajania nowej wiedzy.
Bardzo wyraźnie widać więc, że zaburzenia w obrębie przetwarzania i interpretowania bodźców mogą znacznie utrudnić funkcjonowanie zarówno dzieci, młodzieży, jak i osób dorosłych. W związku z tym niezwykle ważne staje się świadome podchodzenie do tych kwestii nie tylko rodziców, lecz także nauczycieli. Szybkie i właściwe rozpoznanie problemu, wdrożenie planu pracy i terapii może przynieść sporo pozytywnych efektów. W związku z tym pojawia się wiele pytań: jak rozpoznać zaburzenia integracji sensorycznej i w jaki sposób pracować z dzieckiem z takimi zaburzeniami w środowisku szkolnym?

POLECAMY

Podział zaburzeń SI

Wyobraźmy sobie, że w szkolnej ławce siedzi dziecko, które ma duże problemy z nauką, nie radzi sobie ze stresem i obowiązkami oraz niezbyt dobrze czuje się samo ze sobą. Naszym zadaniem, jako nauczycieli, psychologów czy pedagogów, jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, co jest przyczyną takiego stanu rzeczy. Jedną z możliwości mogą być właśnie zaburzenia integracji sensorycznej. Mózg człowieka jest niezwykle precyzyjnym i skomplikowanym narządem działającym lepiej niż najlepsze komputery. Jednak w każdym, nawet najdoskonalszym systemie mogą zachodzić pewne błędy lub komplikacje. Tak dzieje się wówczas, gdy mózg nie jest w stanie właściwie uporządkować impulsów sensorycznych, które do niego dochodzą. Powoduje to występowanie różnych problemów u dzieci. Zalicza się do nich:

  • nadmierną reaktywność na bodźce,
  • niedostateczną reaktywność na bodźce,
  • obniżone umiejętności ruchowe. 

Każdy z nich objawia się w zupełnie inny sposób i powoduje inne trudności w obszarze poszczególnych zmysłów. 
W integracji sensorycznej obowiązują dwa podziały zaburzeń, do których można się odnosić. Pierwszy z nich stworzyła J. Ayres w 1971 r. (rys. 1) na podstawie swojej wiedzy z zakresu psychologii, neurobiologii i pedagogiki. Był on przez wiele lat jedynym podziałem i nadal jest punktem wyjścia w diagnozowaniu dzieci. Jednak w 2000 r. L. Miller (rys. 2) zmodyfikowała nieco założenia J. Ayres i opracowała własny podział zaburzeń. 

Rys. 1. Podział zaburzeń SI według J. Ayres

Przyczyny zabu

...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy