Znaczenie integracji sensorycznej dla prawidłowego rozwoju dziecka

SI w pracy pedagoga

Praca w szkole jest niezwykle trudna i wymagająca, wiąże się z ciągłym dokształcaniem i podnoszeniem swoich kompetencji. Nauczyciel, pedagog czy psycholog muszą na bieżąco aktualizować swoją wiedzę na temat zaburzeń czy trudności dydaktycznych, z którymi mierzą się ich podopieczni. Warto przy tym zwrócić uwagę na fakt, że coraz częściej mamy do czynienia z zaburzeniem integracji sensorycznej. Czym ono jest i jak można je rozpoznać? Czym w ogóle jest integracja sensoryczna i w jaki sposób determinuje prawidłowy rozwój dziecka? Zapraszamy do lektury tekstu z nowego cyklu: SI w pracy pedagoga.


Kiedy nasz podopieczny jest chory np. na chorobę zakaźną, rozpoznajemy objawy i wiemy, w jaki sposób postępować. Nie denerwujemy się i szybko interweniujemy. Sprawa ma się zupełnie inaczej, kiedy w szkole pracujemy z uczniami wykazującymi problemy w nauce czy nieodpowiednie zachowanie. Wówczas nasze działania nie są już tak zdecydowane, a pomysły mogą się szybko wyczerpać. Problemy tego typu nie są w jasny sposób opisane i zdefiniowane, chociaż prawdą jest, że wiele dzieci się z nimi boryka. Niestety, integracja sensoryczna jest właśnie czymś, co niezwykle trudno opisać i wyjaśnić. Większość osób nie ma z nią problemu, w związku z czym nie zastanawiają się one nad jej znaczeniem oraz funkcjami, które spełnia. 

POLECAMY

Czym jest SI?

Integracja sensoryczna to proces zachodzący w mózgu, który odbywa się niezależnie od nas. Jest to zdolność do gromadzenia przez mózg wrażeń dochodzących z naszych zmysłów, analizowanie ich, przetwarzanie i integrowanie z wcześniejszymi doświadczeniami, tak by możliwe stało się ich dalsze wykorzystanie. Dzięki temu tworzymy pewnego rodzaju fundamenty, na których później odbywa się proces edukacji oraz poznawania norm obowiązujących w społeczeństwie i postępowania zgodnie z nimi. Na czym to wszystko dokładnie polega? Otóż nasz mózg, będący niezwykle precyzyjnym i dokładnym organem, staje się swoistą bazą danych. To do niego bowiem docierają bodźce odbierane przez wzrok, słuch, smak, węch, dotyk, układ przedsionkowy (odpowiedzialny za czucie grawitacji) oraz zmysł kinestetyczny (propriocepcja, inaczej czucie głębokie). W każdej sytuacji, w której się znajdujemy, jesteśmy bombardowani niezliczoną ilością bodźców. Ważne jednak staje się funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego. Jeśli bowiem działa on w pełni sprawnie, bez żadnych zakłóceń, to jest w stanie gromadzić wszystkie te doświadczenia i odpowiednio je analizować. Dzięki temu człowiek wie, jak ma się zachować, np. dziecko, przykładając rękę do ciepłego naczynia, szybko ją cofnie, ponieważ jego mózg zakwalifikuje to do wrażeń nieprzyjemnych, bólowych. 
Niestety, nie każdy układ nerwowy jest tak sprawny, żeby od razu przesyłać właściwe dane naszemu ciału. Niekiedy proces interpretacji i przetwarzania bodźców jest, na którymś etapie, zaburzony, nie działa prawidłowo. Wówczas pojawiają się liczne problemy i trudno...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy