Był czas powitań, nadszedł czas pożegnań

Szkoła XXI wieku

Rzecz będzie o GIMNAZJUM. O szkole, której świadectwem ukończenia legitymują się młodzi ludzie z roczników 1986–2003, a która 1 września 2019 r. zniknie z polskiej mapy oświatowej. O szkole budzącej przez lata wiele skrajnych emocji, mającej tylu zagorzałych zwolenników, ilu przeciwników. O szkole, z którą byłam związana przez 13 lat. Wybaczcie więc, Drodzy Czytelnicy, zbyt osobistą wymowę tego tekstu. Po pierwsze – chcę pokłonić się pedagogom, którzy pracowali z uczniami w niełatwym okresie ich adolescencji. Po drugie – chcę ocalić od zapomnienia bliską mi ideę szkolnej samorządności.

Szczypta historii

Gimnazja powróciły do polskiego systemu oświaty 1 września 1999 r. za przyczyną ówczesnej reformy strukturalnej. Stały się drugim obowiązkowym etapem edukacji po sześcioletniej szkole podstawowej, a przed trzy- lub czteroletnią szkołą ponadgimnazjalną. Za zmiany odpowiadała Akcja Wyborcza Solidarność (AWS). Na czele rządu stał wówczas Jerzy Buzek, a ministrem edukacji był Mirosław Handke. Głównym założeniem reformy było wyrównanie szans edukacyjnych dzieci z zaniedbanych cywilizacyjnie i ekonomicznie środowisk. Jej pomysłodawcy zapowiadali, że gimnazjum będzie szkołą z lepszą kadrą i wyposażeniem niż przeciętna szkoła podstawowa. Tworzenie gimnazjów miało być także okazją do selekcji najlepszych nauczycieli oraz nowych, twórczych i dynamicznych dyrektorów. I tak właśnie było przez długi czas. Do momentu, aż krzywdzących stereotypów wokół gimnazjalistów narosło tak wiele, że w pewnym momencie mało kto wiedział, ile jest w nich prawdy, a obecnie rządzący ogłosili: „Gimnazja są najgorszą formą szkół, bo to się nie udaje i z wychowaniem, i z edukacją”. 

Tym słowom przeczą wyniki wszystkich dostępnych badań, raportów i analiz – polskich oraz międzynarodowych. Choć dla niektórych może to brzmieć zaskakująco, wynika z nich, że praca tysięcy nauczycieli i pracowników oświaty włożona w rozwój gimnazjów nie poszła na marne, że gimnazja były najmocniejszym elementem polskiej edukacji prz...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy