Edukacja seksualna w polskich realiach szkolnych

Edukacja i wychowanie

W nowym cyklu szczególną uwagę poświęcimy seksualności młodych ludzi oraz istocie edukacji seksualnej w wychowaniu dzieci i młodzieży. W jakim celu i w jaki sposób próbować odnaleźć się w tematyce związanej z rozwojem psychoseksualnym człowieka, aby wspierać dobry, zdrowy i bezpieczny rozwój dziecka? Czym są seksualność, seksualizacja i edukacja seksualna?

Pewna mama podczas sesji w gabinecie opowiedziała, jak jej czteroletnia córka w czasie kąpieli z sześcioletnim bratem chwyciła w palce zewnętrzną część łechtaczki i krzyknęła: „Zobacz, mamo, ja też mam penisa!”. Mama uśmiechnęła się i – w lekkim napięciu – odpowiedziała: „Och nie, kochanie, to część twojego sromu. Nazywa się łechtaczka”. Czy odpowiedź mamy była formą edukacji o seksualności człowieka czy może rodzajem seksualizacji?

POLECAMY

Posługiwanie się pojęciami z zakresu seksualności człowieka może być trudne, jeśli nie mamy jednej spójnej i powszechnej definicji, na której można budować rozumienie rozwoju psychoseksualnego człowieka. W kontekście seksualności może to być o tyle trudne, że wiąże się z różnego rodzaju emocjami, w tym z lękiem czy przekonaniami na temat tego, co jest właściwe, a co nie. Łatwiej jest nam się zgodzić na wspólną definicję tego, czym jest – dajmy na to – samolot, szczególnie wtedy, gdy żadnego nie budujemy. Ale trudniej, gdy mówimy o czymś, co dotyczy każdej osoby na świecie i nie jest czymś materialnym czy łatwym do opisania. A przecież czymś takim jest właśnie seksualność.

Niemniej bardzo często różnego rodzaju przekonania na jej temat – zupełnie zrozumiale – mają oparcie nie w wiedzy, ale raczej w osobistych historiach życia i tego, w jaki sposób edukacja o seksualności była prowadzona w domu rodzinnym czy szkole. I czy w ogóle była, ponieważ wciąż jeszcze dostęp do niej nie jest czymś oczywistym. Rodzic może przecież zwolnić niepełnoletnie dziecko z zajęć wychowania do życia w rodzinie, które w swojej podstawie programowej mają wątki dotyczące seksualności i jej rozwoju.

Czym jest seksualność człowieka

Według definicji Ala ­Vernacchio, zamieszczonej w książce Agnieszki Stein Nowe wychowanie seksual­­ne, seksualność człowieka to „sposób, w jaki nasza płeć i orientacja seksualna wpływają na to, jak dzia­łamy w świecie i jak świat reaguje na nas. Zdrowa seksualność to trafny i pozytywny obraz samego siebie i wykorzystanie tego obrazu jako bazy naszych relacji i życiowych wyborów. Nie jesteśmy tylko narzą­dami płciowym, jesteśmy w całości ludźmi, mamy ciała, mózgi, uczucia i ducha. Wszystkie te rzeczy są częścią naszej seksualności. Kiedy przyglądamy się światu, robimy to jako kobiety i mężczyźni”[1].

To bardzo ważne, żeby ­wyraźnie zobaczyć, że seksualność nie wią­że się wyłącznie z samym aktem erotycznym. Ma związek z tym, jak wchodzimy w relacje, czy je utrzymujemy, w jaki sposób wyrażamy się w świecie, czy pozwalamy sobie na przyjemność. Na seksualność wpływ ma bardzo dużo czynników – nasza biologia, wychowanie, środowisko, polityka, prawo, religie. Nie jesteśmy w stanie wyekstrahować tej części życia z naszego doświadczenia.

Skoro taka jest definicja seksualności, staje się jasne, że edukacja o niej jest czymś istotnym jeśli chodzi o edukację zarówno osób dorosłych, rodziców, jak i dzieci czy młodzieży. Każdy etap rozwoju będzie wymagał innych odpowiednich oddziaływań, ale każdy jest tak samo ważny, jeśli chcemy myśleć i mówić o dostatecznie dobrym wsparciu.

Podstawowe założenia edukacji seksualnej

Założenia edukacji seksualnej, która miałaby przynieść pożytek dzieci i młodzieży, mówią, że edukacja ta powinna:

  • zapewniać rzetelną i pełną infor­­mację dostosowaną do wieku dziecka;
  • zapewniać wiedzę odpowiednio wcześnie, tak aby wyprzedzać doświadczenia młodzieży;
  • zapewniać rzetelną i peł­­ną in­­formację na temat antykon­cepcji, w tym skuteczności, zalet i wad różnych metod;
  • zapewniać rzetelną informację na temat AIDS i sposobu uniknięcia zakażenia wirusem HIV oraz innych chorób przenoszonych drogą płciową;
  • kształtować postawy asertywne u młodzieży, podkreślać prawo kobiety do decyzji w sprawach dotyczących seksu, także do odmowy w każdej sytuacji;
  • problematyzować kwestie zwia­zane z mobbingiem, napastowaniem seksualnym oraz gwałtem, tak aby młodzież uczyła się odróżniać seksualną przemoc od zalotów[2].

Założenia bazują na wytycznych międzynarodowych konferencji poświęconych zdrowiu seksualnemu człowieka, Konwencji o prawach dziecka, Powszechnej deklaracji praw seksualnych oraz wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia.

Wydaje się, że podstawa programowa wychowania do życia w rodzinie, która jest nieobowiązkową formą edukacji seksualnej w Polsce, umożliwia realizowanie powyższych punktów. 

Z kolei ani wytyczne Porozumienia na rzecz Upowszechniania Edukacji Seksualnej Dzieci i Młodzieży w Polskiej Szkole, ani podstawa programowa polskiej szkoły nie definiują edukacji o seksualności, która miałby się odbywać w rodzinie danego dziecka od najmłodszych lat życia. Nie istnieją w Polsce programy, które systemowo wspierałyby rodziców w zdobywaniu wiedzy na temat tego, co jest ważne z punktu widzenia rozwoju dziecka i na co należy zwracać uwagę. Wydaje się, że regulowanie tego prawnie nie jest możliwe, dlatego tym bardziej ważna jest wiedza rodziców – i nauczycieli – na temat tego, czym jest seksualizacja.

Czym jest seksualizacja?

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne opracowało pięć głównych wskaźników seksualizacji. Należą do nich:

  • uzależnianie wartości jednostki od tego, w jakim stopniu jej osoba stanowi bodziec seksualny;
  • utożsamianie atrakcyjności fi­­zycznej z atrakcyjnością seksual­­ną;
  • instrumentalizacja (spostrzeganie osoby wyłącznie jako narzędzia zaspokajania potrzeb seksualnych);
  • narzucanie seksualności;
  • przypisywanie osobie cech seksualnych właściwych osobom na wyższym poziomie rozwoju seksualnego.

Obszary, w których może występować seksualizacja: kontakty społeczne, relacje interpersonalne, wymiar samoseksualizacji. Seksualizacja w społeczeństwie obejmuje wpływ popkultury na dziecko, w tym np. filmu, ale także reklamy. Poza tym może chodzić o wpływ sztuki, polityki, sportu, jak i zabawek, odzieży czy kosmetyków. Wszystkie te czynniki mogą seksualizować dziecko, tzn. stosować jeden z pięciu (lub wszystkie) wskaźniki, o których mowa wcześniej. Obszar interpersonalny może dotyczyć takiego wpływania na młode osoby, które miałoby zachęcać do bycia obiektami seksualnymi albo do dbałości o seksualną atrakcyjność w szkole czy poza nią. Samoseksualizacja występuje wtedy, kiedy dana osoba internalizuje, czyli uwewnętrznia przekazy i przekonania na temat tego, że należy być obiektem seksualnym w relacjach z innymi. Dziecko, które (nieświadomie) samoseksualizuje swoje zachowania, to osoba, która tworzy własny wizerunek jako osoby będącej obiektem seksualnym. Takie kreowanie czy potwierdzanie tego wizerunku będzie wtedy procesem zgodnym z pragnieniami młodej osoby, czyli że będzie ona chciała w ten sposób funkcjonować i odczuwać satysfakcję z własnej pozycji. 

Przykłady seksualizacji w wybranych obszarach

Przyjrzyjmy się przykładowym sytuacjom, w których wymienione aspekty będą zauważalne w życiu codziennym dziecka. Wpływ pop­kultury wydaje się najprostszy do uchwycenia, choć niekoniecznie taki jest. W jaki sposób odróżnić, czy film obyczajowy, który pokazuje nastolatka uprawiającego seks, jest seksualizacją tego nastolatka, czy nie jest? Czy w ten sposób narzucana jest mu jego seksualność albo czy w ten sposób jego wartość uzależniana jest od tego, na ile stanowi bodziec seksualny? Wydaje się, że jeśli film pokazuje młodą osobę, która realizuje swoje zadania rozwojowe, a przy tym zakochuje się i przeżywa inicjację seksualną, to mamy do czynienia z zachowaniem norm rozwojowych i nie może być mowy o seksualizacji.

To jednak, co może być seksualizacją w obszarze społecznym, to np. płyny do higieny intymnej kierowane do dziewczynek (do chłopców już nie) w wieku przedszkolnym. W ten sposób przypisywane są im cechy seksualne (czyli w tym...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy