Potencjał różnorodności, czyli jak dobrze się różnić?

Poradnik pozytywnego wychowania

Jesteśmy różni – pod wieloma względami różnimy się od siebie, od cech fizycznych po cechy osobowości, style poznawcze, temperament, ale także talenty, uzdolnienia. I warto na początek powiedzieć, że to bardzo dobrze, że tak jest. Ta różnorodność jest wartością. Warto sobie wyobrazić, jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy bili tacy sami, gdyby po świecie poruszały się masy klonów (jak w scenach z Gwiezdnych wojen), a nie różnorodnych ludzi. Czy ktoś chciałby żyć w takim świecie?

Różnorodność to cenna wartość, ale ważne, by była dobrze rozumiana. Wiele nieporozumień i ludzkiego cierpienia wynika z konsekwencji niewłaściwego rozumienia różnorodności, gdy zamiast wykorzystywania jej potencjału następuje niwelowanie cennych różnic między ludźmi. Różnorodność oznacza też, że różnimy się naszymi mocnymi i słabymi stronami. Każdy ma jakieś uzdolnienia (nie zawsze, niestety, odkryte i uświadomione), predyspozycje, upodobania, pasje, mocne strony, ale to jednocześnie oznacza, że nie jest równie utalentowany we wszystkich sferach, że w niektórych obszarach inni ludzie radzą sobie lepiej, osiągają lepsze rezultaty. Dzięki temu możemy się pięknie uzupełniać, współpracując ze sobą, działając razem w zespole. I nie jest wcale korzystne mówienie innym, że każdy może być równie dobry we wszystkim albo osiągać we wszystkich dziedzinach takie same rezultaty jak inni. A czasem jako dorośli tak właśnie postępujemy, chcąc wspierać pozytywną samoocenę naszych wychowanków. Tymczasem prowadzi to do budowania nierealistycznej samooceny i nierealistycznych oczekiwań, wyobrażeń o własnej działalności, a przez to naraża na większe ryzyko porażki i zniechęcenia w przyszłości. Jeżeli wszystko, co dziecko robi, niezależnie od tego, jak bardzo się stara, jest zawsze „naj”, „super”, „świetne” – i jest już takie z samego założenia, zanim nawet dziecko zdąży zaprezentować rezultaty swoich działań – to z czasem uczy się ono, że nie warto się starać, że nie ma żadnego znaczenia, jak coś zrealizuje, bo informacja zwrotna jest taka sama i z góry wiadoma, taka sama dla wszystkich. Tymczasem dla jakości naszego funkcjonowania – obok świadomości swoich zasobów, mocnych stron, które rozwijamy i eksponujemy – ważna jest także świadomość swoich ograniczeń, słabości, aby móc pracować nad tymi, które można zmienić, i zaakceptować te, które wynikają z naturalnego zróżnicowania między ludźmi i nie poddają się modyfikacji. Zróżnicowanie jest zasobem, bo stanowi o naszej wyjątkowości, a nie jest przeszkodą w budowaniu poczucia własnej wartości każdej jednostki, związaną z poczuciem niższości wynikającym z tego, że nie jestem taki jak inni.

POLECAMY

 

 

Różnorodności i równość 

Jesteśmy zatem różni, a nie równi pod wieloma względami. W sposób najbardziej chyba wyrazisty pokazuje to sport – mamy tu osobne zawody sportowe dla mężczyzn i kobiet, w niektórych sportach w różnych kategoriach wagowych czy, jak w wypadku dzieci i młodzieży, także w różnych kategoriach wiekowych. Zniwelowanie tych różnic wcale nie byłoby przykładem na wyrównywanie szans, raczej przeciwnie – zlikwidowałoby możliwość wykazania się dla wielu, kazałoby się wielu mierzyć z oczekiwaniami, standardami niemożliwymi do zrealizowania ze względu na naturalne różnice.


Tabela 1. Samoocena a funkcjonowanie dziecka

Samoocena Właściwości Wpływ na zachowanie ucznia W jakich warunkach 
się kształtuje?
Realistyczna
  • znajomość swoich mocnych i słabych stron
  • adekwatne ocenianie swoich możliwości, dobra orientacja we własnych zasobach
  • realistyczne planowanie swoich działań, wyznaczanie realnych celów i sposobów ich osiągnięcia
  • osiąganie sukcesów, radzenie sobie z porażkami
  • umiejętność doskonalenia swojego postępowania
  • otrzymywanie adekwatnych informacji zwrotnych na swój temat
  • otrzymywanie poza oceną afirmującą także ocen formatywnych
  • spójny, jasny, zrozumiały zbiór zasad, reguł postępowania, system nagród i kar
Nierealistyczna
  • nadmierna koncentracja na mocnych stronach, niezauważanie słabych lub przeciwnie – koncentracja na wszelkich, najdrobniejszych nawet słabościach, niedociągnięciach
  • przecenianie lub niedocenianie swoich możliwości
  • podejmowanie się zadań znacznie przekraczających możliwości, w konsekwencji ponoszenie porażek lub podejmowanie zadań mało ambitnych, niedających poczucia satysfakcji, zadowolenia z siebie
  • zachowania nadmiernie ryzykowne lub nadmiernie zachowawcze
  • brak adekwatnych informacji zwrotnych 
  • ciągłe krytykowanie, koncentracja na słabych stronach lub przeciwnie – ciągłe chwalenie, niedopuszczanie do żadnych przejawów krytyki zachowania ucznia
  • nagradzanie, nawet gdy nie ma ku temu powodu, lub karanie, nawet gdy uczeń osiąga sukcesy (bo np. ciągle nie jest tak dobry jak kolega, siostra czy brat)

Ważne jest traktowanie różnorodności jako zasobu, jako wartości, pamiętając jednak, że w tej różnorodności jesteśmy także równi w swojej niezbywalnej godności jako ludzie i w zakresie szacunku, jaki każdemu z nas w związku z tym się należy. I nie zależy to ani od naszego wieku, poziomu wykształcenia czy zamożności, ani od talentów, jakie posiadamy. Pod tym względem jesteśmy równi, a nie różni, i każdy z nas jest wartościowy, ma swoją wartość jako człowiek. 

Dlaczego samoocena jest ważna? 

Okres dzieciństwa to czas stopniowego odkrywania swoich talentów, predyspozycji. Jednym z najważniejszych efektów rozwojowych wieku szkolnego jest zdolność do samooceny. Przez uogólnianie różnorodnych przeżyć związanych z doświadczaniem sukcesów i porażek w różnych dziedzinach i na różnych polach własnej działalności dochodzi do ukształtowania się stosunku do samego siebie, który od tego okresu w rozwoju zaczyna być bardziej stabilny, względnie niezależny od konkretnej sytuacji. W okresie szkolnym następuje bowiem wzbogacenie wiedzy o sobie i utrwalenie przekonań na swój temat. Wyraźnie rozwija się samoświadomość. Informacje o samym sobie dotyczą w tym wieku już nie tylko własnego wyglądu fizycznego, ogólnej sprawności fizycznej – w coraz większym stopniu samoświadomość obejmuje również sferę właściwości intelektualnych oraz emocjonalnych czy stosunków z innymi ludźmi. Głównym źródłem informacji o samym sobie poza kontaktami społecznymi z rówieśnikami w coraz większym stopniu staje się własna refleksja nad sobą czy swoimi działaniami. Dziecko w coraz większym stopniu jest zdolne do realistycznej oceny różnych swoich właściwości. Ocena ta zaczyna być stabilna, gdyż młody człowiek w coraz większym stopniu ocenia siebie przez porównywanie się z ideałem własnej osoby, który zaczyna powoli się kształtować. Jeśli ma szansę częstego doznawania radości z osiąganych sukcesów oraz otrzymuje pozytywne informacje zwrotne na swój temat od osób dla niego ważnych, czyli rodziców, nauczycieli i rówieśników, to doświadczenia te przyczyniają się do sformowania w wieku szkolnym wysokiej, realistycznej samooceny. Taka samoocena w przyszłości zwiększa wytrwałość w działaniu, zwiększa odporność na niepowodzenia, umożliwia efektywne radzenie sobie z trudnościami, stanowi więc niezwykle cenny kapitał w zmaganiu się z zadaniami, jakie przyniosą kolejne etapy rozwoju.

Podstawą odpowiednio wysokiego poziomu pojawiającej się w tym okresie rozwoju, po raz pierwszy wewnętrznie determinowanej samooceny jest poczucie bycia kompetentnym. Uczeń w tym wieku ma wysokie poczucie własnej wartości, jeśli jest przekonany, że istnieją umiejętności i dziedziny wiedzy dobrze czy wręcz bardzo dobrze przez niego opanowane. Pozytywna samoocena wiąże się ściśle ze społecznym uznaniem kompetencji prezentowanych przez dziecko. Pytanie zatem, czy potrafimy zauważać i doceniać te kompetencje? I jakiego rodzaju kompetencje doceniamy? Czy dostrzegamy tylko te związane z umiejętnościami szkolnymi (czytanie, pisanie, liczenie), czy też potrafimy zauważyć i docenić to, że ktoś jest wytrwały w pokonywaniu trudności, że pomaga innym, że jest uczciwy.

Co wpływa na samoocenę ucznia?

Poziom samooceny zależy od dwóch czynników. Po pierwsze, od stopnia rozbieżności między tym, jakie dziecko chciałoby być, a tym, jakie myśli, że jest. Gdy ta rozbieżność jest niewielka, poczucie własnej wartości jest zwykle wysokie. Przy czym podstawą samooceny jest wielkość rozbieżności w tych sferach, na których dziecku szczególnie zależy, które wysoko sobie ceni. Nawet jeśli dziecko jest w czymś dobre, np. w jakieś dziedzinie sportu lub grze na instrumencie, umiejętności te same w sobie nie podnoszą jego samooceny, dzieje się tak tylko wtedy, gdy szczególnie je sobie ceni, co jest też związane z przypisywaną wartością tym umiejętnościom przez znaczące dla dziecka postaci. Jeśli dziecko świetnie układa kostkę Rubika albo korzysta biegle z języka programowania, ale dla jego środowiska te umiejętności są mało istotne, to dziecko też prawdopodobnie nie będzie siebie za nie doceniało. Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na poczucie własnej wartości jest całkowite poczucie wsparcia, jakiego doświadcza ze strony ważnych dla niego osób. Jeśli czuje, że rodzice, nauczyciele i rówieśnicy lubią je takim, jakim jest, ma wyższe poczucie własnej wartości w porównaniu z dziećmi niedoświadczającymi takiego wsparcia. Niewielki rozdźwięk między celami a oceną własnych osiągnięć nie chroni dziecka przed niskim poczuciem własnej wartości, jeśli nie towarzyszy mu wystarczające wsparcie społeczne, podobnie wspierająca rodzina i grupa rówieśników nie gwarantuje wykształcenia wysokiej samooceny, jeśli człowiek nie czuje, że wypełnia wyznaczone sobie, ważne dla siebie standardy. Przy czym szczególnie niekorzystna sytuacja występuje wtedy, gdy wsparcie ważnych osób zależne jest od osiąganych wyników w określonej dziedzinie, np. gdy akceptacja i uznanie rodziców zależy od otrzymywania dobrych ocen w szkole. 

 

 

Według Erika H. Eriksona, autora książki Dzieciństwo i społeczeństwo (Poznań 1997), istnieje poważne „niebezpieczeństwo zagrażające jednostce i społeczeństwu, gdy dziecko w wieku szkolnym zaczyna odczuwać, iż kolor jego skóry, pochodzenie rodziców czy modne ubranie decydują o jego wartości jako ucznia, a tym samym o jego poczuciu tożsamości – w stopniu większym niż chęć i wola uczenia się”. Zagrożenie dla rozwoju jednostki polega na nieomal całkowitym pozbawieniu jej wpływu na oceny społeczne, co dla dziecka w wieku szkolnym oznacza istotne zubożenie szans modyfikowania własnej samooceny. W takiej sytuacji uczeń, nie mogąc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy