Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia pedagogiczna

26 czerwca 2018

NR 99 (Maj 2018)

Skłonność młodzieży do ryzykownych zachowań

0 185

Wiek nastoletni u dziecka to czas bólu głowy rodziców i nauczycieli. Całkiem poprawnie zachowujący się młodzi ludzie zaczynają się nagle, bez wyraźnego – wydawałoby się – powodu, „psuć”. Przestają słuchać dorosłych, gniewnie odpowiadają albo milczą, rzucając nienawistne spojrzenia, wrzeszczą i trzaskają drzwiami. Mimo świadomości zagrożeń podejmują szereg zachowań, na które w innych okolicznościach by się nie poważyli: eksperymentują z używkami, relacjami, decydują się na ryzykowne zabawy, balansując na granicy prawa, odrzucają zasady i starają się wprowadzić swoje. Co z tym fantem zrobić?

To widać na zewnątrz, na pierwszy rzut oka. Kiedy przyjrzymy się uważniej, dostrzeżemy lęki i smutek, nastroje depresyjne, trudności z akceptacją własnej osoby (w tym zmieniającego się ciała), niepewność odnośnie do własnej osoby i swojej przyszłości. Olbrzymie napięcia emocjonalne, skrajne wahania nastroju i nieznane wcześniej pobudzenie seksualne.
Dorastanie to trudny okres. Naszym zadaniem jako dorosłych jest pomoc dzieciom w bezpiecznym jego przejściu. Jak to zrobić, skoro tracimy autorytet, a nasze słowa moc? W artykule wyjaśniamy, jak zmienia się mózg nastolatka w okresie dorastania oraz co (także w sensie biologicznym) odpowiada za jego zachowania. Bo to nie brak szacunku dla dorosłych czy chęć ich lekceważenia, jak sądzą niektórzy. 

Co się dzieje w mózgu nastolatka?

Popatrzmy najpierw na rozwój mózgu jako takiego. Neurony w naszym mózgu kształtują się (w przeważającej większości) w życiu płodowym. Po narodzinach, w toku rozwoju osobnika, nabywanych doświadczeń, interakcji ze środowiskiem, pojawiają się połączenia między neuronami – mózg rozwija się, pozwalając jednostce adaptować się do zmieniających się okoliczności, uczyć się. Początkowo na rozwój ośrodkowego układu nerwowego (OUN) jednostka wydatkuje połowę energii rozwojowej. Szacuje się, że czteroletnie dziecko poświęca na rozwój połączeń neuronowych 50% swojej energii rozwojowej. Następstwem tego jest gwałtowny wzrost ich liczby, dzięki czemu powstaje gęsta sieć neuronów. Kiedy patrzymy na dziecko przedszkolne, doskonale widać ten jego ogromny potencjał rozwojowy, objawiający się ciekawością świata, otwartością na nowe doświadczenia, chęcią do poznawania wszystkiego, co je otacza, niezwykłą kreatywnością.
Jednak organizm nie może sobie pozwolić na wydatkowanie energii rozwojowej tylko na rozwój ośrodkowego układu nerwowego, musi też rosnąć. Dlatego ogranicza ten wydatek, dochodząc do 20% w wieku lat 20. Spadek wydatkowanej energii powoduje zanik połączeń nerwowych. Szacuje się, że w niektórych obszarach mózgu zanika do 85% połączeń, średnio jest to 50%. Zanik ten następuje stopniowo, ale są też dwa gwałtowne piki, czyli dwa okresy w rozwoju, kiedy połączenia zanikają szybciej niż zwykle. Pierwszy raz dzieje się to około 6–7. roku życia (co przypada na początek szkoły), drugi raz – w wieku 14–17 lat, co zbiega się z okresem dojrzewania. Jak widać, przekonanie dorosłych o „popsuciu” się dziecka nastoletniego nie jest bezpodstawne. Ma bezpośredni związek z tym, co dzieje się w mózgu nastolatka. 
Z jednej strony mamy zanikające połączenia neuronowe, z drugiej – pojawiającą się w wieku 13–17 lat nadaktywność (hiperaktywność) układu limbicznego. Układ limbiczny odpowiada za emocjonalność i reagowanie na nagrodę. Nakręca się do granic możliwości, co powoduje skłonność do impulsywnych, niekontrolowanych zachowań, do ryzyka, huśtawki nastrojów i nadwrażliwość. Młody człowiek reaguje nieadekwatnie, wybucha gniewem z błahego powodu, emocje i stany postrzegane jako pozytywne – radość, miłość, przyjaźń – przeżywa całym sobą, zaniedbując obowiązki i inne ważne dla dorosłych sfery życia. Wzrasta rola nagrody – młody człowiek ma (biologiczną) potrzebę szybkiego i częstego otrzymywania natychmiastowych wzmocnień. Mózg w tym czasie jest najbardziej wrażliwy na działanie dopaminy odpowiedzialnej za uczucie satysfakcji i przyjemności. Nastolatek teoretycznie może wiedzieć, że jakieś zachowanie jest dla niego niekorzystne bądź niebezpieczne, ale impuls do jego podjęcia pod wpływem natychmiastowej nagrody (ciekawości, zastrzyku adrenaliny, uznania kolegów itp.) wygra z racjonalnym myśleniem. 
Oliwy do ognia dolewają buzujące w młodym człowieku...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy