Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia pedagogiczna

5 grudnia 2019

NR 113 (Grudzień 2019)

Sposoby na niską samoocenę ucznia

234

Samoocena to umiejętność właściwej oceny swojej osoby w kontekście predyspozycji, wad i zalet. Najczęściej dokonywana jest w porównaniu do innych osób, co pozwala na uwydatnienie wskazanych różnic. Wskazówki co do samooceny oraz sposób jej dokonywania mogą opierać się na własnych wytycznych, wymaganiach, które stawiamy sami sobie, lub też mogą być zależne od tego, czego wymagają od nas inni. Ważne jest, by spojrzenie na własną osobę było subiektywne i dokonane w sposób rozsądny.

Zdrowe podejście do procesu samooceny podnosi świadomość własnej osoby, pozwala zaakceptować swoje wady i skupić się na eksponowaniu zalet. Dzięki temu człowiek jest w stanie budować poprawne relacje z innymi, mieć świadomość tego, że każdy jest niepowtarzalny, wyróżnia się cechami, które mogą w oczach innych okazać się cenne i wyjątkowe. Samoocena powinna odbywać się w różnych kontekstach, należy unikać uogólnień, gdyż nigdy nie jest tak, że wszystkie cechy poddane ocenie okazują się w tym samym stopniu dobre bądź złe. Ponadto ważne jest, by odbywała się w oparciu o prawdziwe dane i informacje o osobie.

Samoocena a więź

Samoocena swój początek ma we wczesnym dzieciństwie i opiera się na głębokiej więzi z drugim człowiekiem, niekoniecznie rodzicem, ale osobą, z którą dziecko spędza dużo czasu. Czym jest głęboka więź? To relacja, w której1:

  • Dziecko stale czuje się doceniane, wspierane i dobrze znane w całkowicie nieoceniający sposób.
  • Dziecko czuje się kojone i uspokajane w chwilach stresu.
  • Dziecko czuje się akceptowane w związku z tym, kim jest, a nie za to, że jest takie, jak chce partner relacji, albo że jest tym, kim druga osoba chce, aby było.

Dziecko nie musi ukrywać żadnego ze swoich uczuć, aby czuć się akceptowane (np. smutku, złości, strachu, lęku, pasji, miłości); innymi słowy, w drugiej osobie jest coś na tyle dużego i silnego, że pozostanie niewzruszone w obliczu intensywnych emocji dziecka. 
Gdy dziecko jest w pełni ożywione, w pełni rozradowane, w pełni smutne, w pełni złe itp., partner relacji nie zamyka się na nie, nie nakłania go, by nie przeżywało danego uczucia, i nie jest krytyczny.
Dziecko czuje się na tyle bezpieczne z drugą osobą, by:

  • bawić się,
  • śmiać się,
  • ekscytować się,
  • płakać,
  • złościć się,
  • zwierzać się ze swoich największych sekretów,
  • mówić o swoim największym cierpieniu.

Dziecko wie, że partner relacji poświęci czas na to, by zrozumieć, co ono czuje, i by sprawdzić, czy wszystko właściwie zrozumiało.
Dziecko wie, że druga osoba będzie o nim pamiętała podczas jego nieobecności. Dla dzieci niezmiernie istotna jest wiedza, że są stale obecne w myślach swoich bliskich i „nie wypadają” z nich, kiedy są nieobecne fizycznie. Pewien sześciolatek powiedział swojej terapeutce: „Czy zapomni pani o mnie, gdy sobie pójdę? Boję się, że tak”.
Dziecko wie, że w towarzystwie partnera relacji jego wyobraźnia, myśli i uczucia będą w jakiś sposób angażowane.
Obie strony powinny wydobywać z siebie nawzajem coś niezmiernie ożywczego.
W towarzystwie partnera relacji dziecko doświadcza uczucia „rozkwitania” i bycia bardzo ożywionym.

Co zrobić, jeśli samoocena jest za wysoka? 

Zbyt wysoka samoocena sprawia, że osoba z pewnej siebie staje się arogancka i odznacza się poczuciem wyższości wobec innych. Przypisuje sobie cechy, których faktycznie nie posiada, ocenia innych jako gorszych od siebie i nie jest w stanie dostrzec zalet otoczenia. Przy dokonywaniu samooceny zawsze należy unikać porównywania się z innymi, które nie jest adekwatne z powodu indywidualności poszczególnych osób. Jednakże niebezpieczna jest sytuacja, kiedy osoba zaczyna uważać się za lepszą od innych, gdyż grozi to destrukcją relacji interpersonalnych. Ważne jest, by racjonalnie poddać się ocenie, można wypisać swoje wady i zalety, jednakże bardzo obiektywnie. Analizie warto też poddać stosunek innych do naszej osoby, co pozwoli uwidocznić poziom samooceny. Zbyt wysoki poziom samooceny powoduje trudności z akceptacją sytuacji niepowodzenia czy porażki. Warto otaczać się osobami, które mają właściwy poziom samooceny i nie gonią za wysoką oceną, gdyż pozwoli to uświadomić sobie, że wartość człowieka nie jest zależna od tego, jakie ma stopnie, jak wygląda czy ile posiada. Ponadto dobrym sposobem są ćwiczenia dotyczące samopoznania, wskazywanie mocnych i słabych stron, omawianie i analizowanie ich podczas rozmów z pedagogiem. Takie działanie może spowodować autorefleksję, dzięki której uczeń zacznie postrzegać siebie zgodnie ze stanem faktycznym. 

Zbyt niska samoocena to poważny problem 

Najgorsze z możliwych rozwiązań ma miejsce wówczas, gdy uczeń z uwagi na brak sukcesów, ciągłe rozczarowania i porażki traci entuzjazm, fascynację, zaangażowanie i zaczyna postrzegać siebie jako bezwartościowego. Taka postawa może mieć ogromnie negatywne konsekwencje, zarówno dla samego ucznia, jak i dla innych.

Do czego może prowadzić niska samoocena?

  • Całkowita odporność na pochwały – dziecko wątpiące w swoją wartość wszelkie słowa uznania, otuchy uważa za fałszywe. Żaden komplement nie ma dla niego wartości, ponieważ jest nieprawdziwy.
  • Przyciąganie prześladowców – dzieci z niską samooceną po cichu znoszą okrucieństwa, nadużycia, nieprzyjemności czy akty przemocy. Nie mają ochoty się sprzeciwiać, uważają bowiem, że w pełni zasługują na takie właśnie traktowanie. Często sprawcy tłumaczą swoje postępowanie, mówiąc, że ta osoba sama tego chciała. 
  • Odmowa podejmowania wyzwań – dzieci te często żyją zgodnie z utartymi schematami, nie chcą się wyróżniać z tłumu, nie chcą być aktywne, podejmować działań mających na celu dążenie do zmiany, rozwoju. Może to prowadzić do całkowitej rezygnacji i przeświadczenia, że doświadczanie wszystkich porażek i rozczarowań jest sposobem na życie. 
  • Słuchanie wewnętrznego krytyka – dzieciom z zaniżoną samooceną wciąż towarzyszy wewnętrzny krytyk, czyli głos składający się z uwewnętrznionych komunikatów werbalnych i niewerbalnych innych osób. Dziecko przyswaja te komunikaty i z biegiem czasu uznaje, że są prawdą, faktem dotyczącym jego osoby. Wewnętrzny krytyk jest zabójcą spontaniczności, kreatywności, odwagi. 
  • Autoagresja – uczeń, któremu brakuje przekonania, że ma własną wartość, jest na siebie wściekły. Swoje emocje najczęściej werbalizuje poprzez samookaleczenia i zaburzenia odżywania.
  • Zachowania antyspołeczne – może się zdarzyć, że dziecko, które nie potrafi wywierać pozytywnego wpływu, będzie chciało wywrzeć wpływ negatywny. Dodatkowo zachowania antyspołeczne mogą być odpowiedzią na przemoc, jakiej dziecko doświadczyło.
  • Ucieczka w wyobraźnię – niektóre dzieci szukają ukojenia w fantazji, uważają, że są bezwartościowe, dlatego powinny za wszelką cenę stać się kimś, kto pozwoli im „nabrać wartości”. Wówczas dziecko za wszelką cenę chce być inną osobą, np. najlepszym kolegą, najlepszym uczniem, najlepszym wolontariuszem, co często jest ponad jego możliwości. 
Schemat 1. Co wpływa na negatywną samoocenę?
Schemat 1. Co wpływa na negatywną samoocenę?

Uczeń z niską samooceną wymaga podjęcia działań wspierających ze strony pedagogów i nauczycieli. Na kolejnych stronach przedstawiamy propozycje wspierających zabaw, zadań i ćwiczeń2.

Tab. 1. Propozycje wspierających zabaw, zadań i ćwiczeń dla uczniów z niską samooceną3
Zabawa, zadanie, ćwiczenie Przebieg
„Kiedy nie lubisz siebie”

Polecenie:

  • Czy któreś z poniższych stwierdzeń pasuje do ciebie? Jeśli tak, zaznacz.
  • Czuję, że jestem złym człowiekiem.
  • Nie zasługuję na nic dobrego na tym świecie. 
  • Ludzie są przeze mnie nieszczęśliwi, a nie szczęśliwi.
  • Ciągle porównuję się do innych dzieci i one zawsze wypadają lepiej niż ja.
  • Uważam, że jestem głupia/głupi.
  • Inni na pewno widzą, jak straszna/straszny jestem w środku, bez względu na to, jak miła/miły staram się być na zewnątrz.
  • Czuję, że jestem zła/zły w środku i na zewnątrz.
  • Jestem zerem, wiem o tym od zawsze.
  • Czasami czuję się jak najgorsza istota na świecie.
  • Jestem nikim.

Co możesz powiedzieć dziecku po analizie odpowiedzi?
Czy pamiętasz, kiedy po raz pierwszy pomyślałaś/pomyślałeś tak o sobie? Wiedz, że nie miałaś/miałeś racji, chociaż prawdopodobnie uważasz inaczej. Widzisz, dzieci zazwyczaj myślą o sobie tak źle tylko wtedy, gdy nie zaznały wystarczająco dużo miłości i akceptacji ze strony innych. Niektórzy dorośli nie umieją chwalić, a inni o tym zapominają. Jeszcze innym lepiej wychodzi karcenie, a nie chwalenie. 

„Kiedy czuję się źle”

Polecenie:

  • Czy któreś z poniższych stwierdzeń pasuje do ciebie? Jeśli tak, zaznacz.
  • Bardzo się martwię tym, że mogę popełnić błąd.
  • Często czuję, że nie potrafię niczego zrobić dobrze.
  • Cały czas się martwię, że ktoś mnie skrzyczy.
  • Nie uważam, że mam prawo głosu.
  • Cały czas mam wrażenie, że ktoś mnie na czymś nakryje albo skrzyczy, nawet gdy nie zrobię nic złego.
  • Często czuję, że jestem w jakiś sposób zła/zły.
  • Często jestem gotowa/gotowy wziąć na siebie winę za coś, ponieważ czuję, że to musiała być moja wina, chociaż wiem, że tak nie było.

Co możesz powiedzieć dziecku po analizie odpowiedzi?
Czy chcesz porozmawiać na ten temat, podzielić się swoimi odczuciami, dlaczego zaznaczyłaś /zaznaczyłeś to stwierdzenie, co spowodowało, że tak myślisz, postrzegasz, czujesz. Może wspólnie się zastanowimy?

„Oswoić 
krytyka”

Polecenie:

  • N...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy