Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia pedagogiczna

26 lutego 2019

NR 106 (Luty 2019)

Zdrowie psychiczne a rozwój TIK

0 219

Bez wątpienia pojawienie się nowoczesnych technologii diametralnie 
zmieniło ludzką rzeczywistość, a co za tym idzie – i nasze życie. 
Dzisiaj już nikt z nas nie wyobraża sobie świata bez internetu, komputera, komórki – te dobra na stałe zagościły w naszej codzienności.
I stały się dla nas źródłem zarówno korzyści, jak i zagrożeń.

Nowoczesne media stały się determinantem sukcesu, szczęścia, spełnienia, są narzędziem służącym do podejmowania większości aktywności, wykonywania zadań, codziennych obowiązków i nawiązywania kontaktów. Jednocześnie coraz więcej badań dowodzi, że za nadmierne korzystanie z dobrodziejstw informatyki i technologii płacimy wysoką cenę w postaci utraty zdrowia psychicznego. Faktem stało się, że nowoczesne media odciskają piętno na naszej psychice. 
Czym jest zdrowie psychiczne? 
Zdrowe psychiczne, zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), jest jednym z podstawowych elementów ogólnego zdrowia i oznacza nie tylko brak zaburzeń czy choroby, lecz także potencjał psychiczny umożliwiający jednostce zaspokajanie swoich potrzeb, osiąganie sukcesów, czerpanie radości i satysfakcji z życia, zwiększający zdolność rozwoju, uczenia się, radzenia sobie ze zmianami i pokonywania trudności, a także sprzyjający nawiązywaniu i utrzymywaniu dobrych relacji z innymi ludźmi oraz aktywnemu udziałowi w życiu społecznym1.

Zdrowie psychiczne zasługuje na szczególną ochronę i warto podkreślić, że jest ono najważniejszym ogniwem napędzającym pozostałe sfery rozwoju. Najistotniejsze komponenty zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży obrazuje diagram2.
 

 

Bycie w sieci

Dowodem na to, że technologie stały się częścią życia niemal każdego młodego człowieka, są wyniki raportu „Nastolatki 3.0”. Zgodnie z nimi z internetu w domu nie korzysta zaledwie 0,7% badanych nastolatków, 93,4% czyni to kilkukrotnie w ciągu dnia, mając stały dostęp do sieci. Najczęściej działalność online dzieci i młodzieży ogranicza się do funkcji rozrywkowej oraz śledzenia powiadomień i sprawdzania, co dzieje się u „znajomych” na portalach społecznościowych. Ponadto z cyberkolegami nawiązują kontakt za pomocą mobilnych urządzeń nawet kilkanaście razy w ciągu doby. Analizując wyniki badań, można zauważyć duży wzrost częstotliwości korzystania z urządzeń mobilnych. Również zagraniczne badania wskazują, że młodzież w wieku od 13 do 17 lat
spędza w sieci od pięciu do sześciu godzin dziennie lub więcej. Fakt, że technologie mobilne są ogólnodostępne i wykorzystywane powszechnie przez rodziców, ma wpływ na pojawianie się technologii w życiu dzieci. Własne urządzenie mobilne w postaci smartfona ma ponad połowa dzieci, a w posiadaniu sprzętu komputerowego jest większość młodych użytkowników. Jednoznaczne wyznaczenie granic wiekowych odnośnie do korzystania z mediów powoduje wiele wątpliwości wśród pediatrów. Wcześ-
niej zalecano, aby dzieci do drugiego roku życia nie korzystały z komputerów czy smartfonów. Obecnie American Academy of Pediatrics z uwagi na powszechność wykorzystywania mediów wydała nowe zalecenia. Pierwszy dokument zawiera rekomendacje dla niemowląt oraz dzieci w wieku przedszkolnym do lat 5. Drugi dokument to rekomendacja dla dzieci w wieku od 5 do 18 lat. Lekarze pediatrzy, mimo że zmienili swoje nastawienie do mediów, ciągle zalecają ostrożne ich wykorzystywanie przez dzieci ze względu na ich ewentualną szkodliwość. Nie zalecają już jednak całkowitej rezygnacji, ponieważ dostrzegają potencjał edukacyjny, jaki niosą media dla dzieci od 
18. miesiąca życia. Zdaniem pediatrów duża odpowiedzialność spoczywa w tym zakresie na rodzicach. Powinni być oni czynnie zaangażowani w czasie korzystania z mediów przez ich dzieci.

 

Jak internet wpływa na nasze mózgi?

Ostatnie doniesienia amerykańskich naukowców informują, że mózg ulega licznym zmianom pod wpływem korzystania z internetu. Gary Small i Gigi Vorgan, przeprowadzając eksperyment, wykonali
rezonans magnetyczny mózgu dwóch grup osób. Pierwsza z nich to ludzie sprawnie obsługujący komputer, w drugiej natomiast znalazły się osoby niekorzystające z tej technologii. W wyniku eksperymentu okazało się, że w czasie czytania książki u osób z obu grup aktywne były te same obwody nerwowe. Rezonans wykonany w czasie korzystania z internetu unaocznił znaczne różnice w pracy mózgów. Osoby biegle obsługujące komputer używały połączeń neuronów w korze lewego płata czołowego, a u nowicjuszy połączenia te były nieaktywne. Wyniki nie uległy zmianie po kilkudniowym korzystaniu z internetu przez laików. 
Powyższe dowodzi, że korzystanie z internetu powoduje uaktywnienie się obwodów neuronowych w strefie odpowiedzialnej za podejmowanie decyzji i łączenie informacji. Korzystanie z internetu w czasie, kiedy mózg jest ukształtowany, nie powoduje tego zjawiska. W związku z tym współczesna młodzież, mająca stały kontakt z wirtualnym światem, widzi rzeczywistość i przetwarza informacje w inny sposób. Młodzi ludzie preferują komunikację obrazową, mają problemy z zapamiętywaniem długiego tekstu czy wykładu, mogą natomiast bez problemu czytać tekst i oglądać obrazy na ekranach telefonów czy komputerów pochodzące z wielu źródeł. Szybciej oceniają informacje i podejmują decyzje, wykonują kilka czynności równocześnie, mają doskonałą koordynację i są spostrzegawczy, można więc stwierdzić, że media poprawiają poznawcze funkcjonowanie. Jednak oprócz pozytywnych stron bycia użytkownikiem sieci, występują również negatywne. Młodzież często bezkrytycznie przyjmuje wszystkie podawane w sieci informacje, szybkie i powierzchowne czytanie może doprowadzić do braku umiejętności czytania ze zrozumieniem złożonych tekstów. Korzystanie z internetu bez ograniczeń może doprowadzić do uzależnienia, problemów ze skupieniem uwagi, kłopotów w kontaktach w realnym świecie. Tylko wykorzystywanie elektronicznych mediów w sposób wyważony i mądry, sprzyja ciągłemu rozwojowi oraz odkrywaniu nowych możliwości. Analizując najnowsze doniesienia ze świata nauki, można zauważyć, że całościowe zaburzenia rozwojowe występują jedynie w krajach mających dostęp do nowoczesnych technologii i mimo że nie jest to determinantem pojawienia się zaburzenia, to w jakimś stopniu z pewnością ma w nim swój udział. 
 

 

 

Media społecznościowe

Korzystanie z portali społecznościowych powoduje taką samą reakcję w mózgu jak spożywanie alkoholu – pobudza układ nagrody i uwalnia zastrzyk dopaminy; żądni większej jej ilości, coraz częś-
ciej śledzimy informacje i wydarzenia na portalach. Wielu z nas narażonych jest na uzależnienie, w szczególności jednak są to osoby z problemami natury emocjonalnej i trudnościami w nawiązywaniu kontaktów interpersonalnych. Lekarstwo na swoje kompleksy, problemy i ograniczenia odnajdują w świecie wirtualnym, gdzie mogą być, kim tylko chcą. Proces wygląda identycznie jak w przypadku uzależnienia od substancji – odkrywamy moc nowoczesnych technologii lub internetu, zauważamy, jak pozytywnie na nas wpływają i ile szczęścia dostarczają. Z czasem, by utrzymać ten poziom zadowolenia i przyjemnych emocji, potrzebujemy spędzać coraz więcej czasu na korzystaniu z tych dobrodziejstw, nie mamy czasu dla bliskich, zmianie ulega piramida potrzeb.

Ważne!
Analizując literaturę przedmiotu oraz wyniki światowych badań, można zauważyć, jakie korzyści przynosi odcięcie się od współczesnych dobrodziejstw. Już po tygodniu technologicznego detoksu widoczne są zdrowotne korzyści w postaci zmniejszenia się poziomu hormonu stresu. Innymi słowy, można rzec, że mózg potrzebuje odpoczynku od nadmiaru bodźców.

Przyczyny pogorszenia naszego zdrowia psychicznego w wyniku nadmiernego korzystania z technologii:
1Obniża się poziom naszego poczucia własnej wartości – w internecie dominuje kult piękna, ideału, bezbłędności; wielu ludzi ma problemy...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy