Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia rozwoju zawodowego

14 listopada 2018

NR 103 (Listopad 2018)

Jak sobie radzić z jesienno-zimowym spadkiem formy?

0 25

Jeśli z nadejściem jesieni zaczynasz odczuwać spadek formy, może to znaczyć, że doświadczasz sezonowego zaburzenia nastroju. Ale przyczyny mogą też być inne. Jak radzić sobie z jesienną chandrą?

Choć cieszymy się dobrodziejstwami życia w rozwiniętej cywilizacji, nasze organizmy wciąż są zależne od rytmów dobowych i zmian pór roku. Dla naszych przodków spadek aktywności jesienią i zimą był naturalny, tak samo jak naturalne jest dla nas rozbudzanie się o świcie i uczucie znużenia po zachodzie słońca.
Z perspektywy naszej biologii jesienno-zimowy spadek formy wydaje się zrozumiały. Dni są krótsze i chłodniejsze, pada deszcz, wieje wiatr, a chmury utrudniają dostęp promieni słonecznych. Niedostatek naturalnego światła jest odczuwalny zwłaszcza zimą – gdy wstajemy z łóżka, panują ciemności, a często też zmierzcha się już także, gdy wracamy z pracy. Czujemy się wtedy bardziej senni.
Część z nas jesienią i zimą czuje się jednak wyraźnie gorzej i doświadcza znacznego obniżenia nastroju – aż po stany depresyjne. Takich objawów nie można raczej tłumaczyć „zwykłym” spadkiem formy.

Symptomy, na które warto zwrócić uwagę

Objawy zaburzeń nastroju zwykle pojawiają się i narastają stopniowo, z początku można je więc przeoczyć lub zbagatelizować. Możliwe są jednak i bardziej gwałtowne zmiany nastrojów, gdy gorszy humor i samopoczucie dopadają nas dosłownie z dnia na dzień.
Co może świadczyć o tym, że nasz spadek formy jest czymś więcej niż tylko zwykłą chandrą? Szczególnie należy zwrócić uwagę na następujące objawy:

  • uczucie przewlekłego zmęczenia, zwłaszcza jeśli nie ustępuje po nocnym wypoczynku (rano nadal czujemy się zmęczeni, bez energii),
  • stany przygnębienia, smutku, pustki, niepokoju czy lęku – zwłaszcza jeśli długo się utrzymują, pojawiają się bez wyraźnego powodu lub są zbyt intensywne w stosunku do bodźca, który je wywołał,
  • mniej inicjatywy, ograniczenie aktywności, spadek motywacji,
  • gorsza jakość snu (trudności z zasypianiem, częste wybudzenia, przedwczes­ne wybudzenia, trudności ze wstaniem z łóżka ze względu na senność), również mimo zwiększonej senności (w ciągu dnia chce nam się spać, ale kiedy się kładziemy, trudno nam zasnąć),
  • zaburzenia apetytu – zwiększone łaknienie i zwiększanie się masy ciała bądź spadek apetytu i nieplanowane chudnięcie,
  • zwiększona drażliwość – łatwiejsze i silniejsze reagowanie psychicznym dyskomfortem i przykrymi emocjami (płaczem, frustracją, złością) nawet na słabsze bodźce (np. czyjeś „głupie” pytania, drażniące zachowania, niewinnie zwracane uwagi, drobne niedogodności),
  • bóle o nieznanej przyczynie (mięśni, stawów, brzucha, głowy, w klatce piersiowej itd.), tzw. nerwobóle, zaburzenia funkcjonowania układu pokarmowego i/lub krwionośnego, obniżenie odporności – mogą one być związane ze stresem, jednak należy najpierw wykluczyć przyczyny medyczne,
  • osłabienie libido,
  • anhedonia – osłabienie lub utrata zdolności do przeżywania przyjemności, satysfakcji czy radości z drobnych, codziennych zdarzeń,
  • narastające zobojętnienie, osłabienie zainteresowań,
  • trudności z koncentracją uwagi, pogorszenie się pamięci, trudności w jasności myślenia,
  • niechęć do pracy i/lub kontaktów społecznych, wycofywanie się,
  • utrata energii,
  • uczucie bezcelowości lub beznadziejności,
  • problemy z wykonywaniem codziennych czynności i zwykłych obowiązków (niechęć, brak siły, rozkojarzenie),
  • myśli o bezsensowności swojego życia, a zwłaszcza myśli samobójcze – te są jednoznacznie sygnałem alarmującym.

Skąd ten dołek?

Bywa, że wszelkie objawy spadku formy jesienią i zimą automatycznie przypisujemy „jesiennej depresji”, jednak może to prowadzić do błędnych wniosków i nieskutecznych prób pokonania problemu. W rzeczywistości powody naszego spadku formy mogą być różne:

  • Kiedy objawy są łagodne i tylko nieznacznie pogarszają funkcjonowanie (trochę mniej energii, nieco większa senność), ale zauważasz, że podobna sytuacja powtarza się co roku – możesz należeć do osób o podwyższonej wrażliwości na pogodę; twój organizm jest bardziej wrażliwy na rytm dobowy i zmianę pór roku. W takim wypadku nie masz się czym niepokoić; możesz poczuć się lepiej, wprowadzając w swoim stylu życia pewne drobne zmiany.
  • Kiedy odczuwasz objawy jako umiarkowane lub silne, utrudniają ci one codzienne funkcjonowanie bądź obniżają odczuwaną przez ciebie jakość życia i zauważasz, że podobna sytuacja powtarza się co roku – możesz doświadczać tzw. sezonowego zaburzenia afektywnego (z ang. Seasonal Affective Disorder – SAD).
  • Kiedy objawy są przez ciebie odczuwane jako łagodne, umiarkowane lub silne, utrudniają ci one codzienne funkcjonowanie bądź obniżają jakość Twojego życia, ale wcześniej nie doświadczałaś/doświadczałeś podobnych objawów lub pojawiały się one nieregularnie, może to zwiastować stan depresyjny, przewlekły stres, wypalenie zawodowe lub inny problem wymagający bardziej wnikliwej diagnozy.
  • Objawy związane z przemęczeniem, spadkiem energii i motywacji, gorszym samopoczuciem oraz funkcjonowaniem psychicznym i fizycznym bądź dolegliwościami fizycznymi mogą być również wywołane przez choroby ciała (np. zaburzenia hormonalne, niedobory składników odżywczych, reakcję na przyjmowane leki).
  • Zwykle pierwsze objawy SAD obserwuje się w październiku lub listopadzie, a samoistnie ustępują one w miesiącach wiosennych. Pamiętajmy jednak, że pojawienie się objawów w tym okresie nie przesądza o diagnozie – depresja, wypalenie zawodowe, zaburzenia lękowe czy adaptacyjne również mogą dać o sobie znać w takim terminie i nie musi to mieć związku z porą roku.

Ważna jest trafna diagnoza

Nie warto stawiać sobie diagnozy samodzielnie. Po sprawdzeniu listy objawów może się wydawać, że łatwo jest ocenić, co nam dolega. W rzeczywistośc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy