Dołącz do czytelników
Brak wyników

Lekcja wychowawcza z pomysłem

14 listopada 2018

NR 103 (Listopad 2018)

Nieszablonowe andrzejki

0 280

Andrzejki to doskonała okazja do zorganizowania nietuzinkowej lekcji wychowawczej, która jednocześnie będzie bawić, uczyć i integrować. Tradycyjne wróżby mogą być nie tylko rozrywką, lecz także punktem wyjścia do rozmowy na ważne tematy.

Przy okazjach takich jak andrzejki możemy w szkole upiec wiele pieczeni na jednym ogniu. Tradycyjny wieczór wróżb może być okazją do wspólnej zabawy, która integruje i kształtuje pozytywny stosunek do szkoły, a także do nauki. Nie tylko możemy przybliżyć dzieciom i młodzieży dawne polskie zwyczaje, które są elementem naszego kulturowego dziedzictwa, lecz także mamy okazję, by przyjrzeć się wróżbom i przesądom z perspektywy współczesnej nauki. Czy faktycznie ludzie mają szczęście lub pecha i czy można sobie wywróżyć przyszłość? Skąd bierze się wiara w takie „magiczne” zjawiska? Co mówi na jej temat psychologia? Poruszanie tych tematów, zwłaszcza ze starszymi dziećmi i młodzieżą, może być ważną, życiową lekcją, przybliżającą młodym ludziom to, jak funkcjonuje ich umysł, a także ułatwiającą im podejmowanie racjonalnych decyzji i trafną ocenę sytuacji.
Proponowany scenariusz zajęć składa się więc z dwóch modułów – pierwsza część poświęcona jest zwyczajom andrzejkowym i zabawie, druga to warsztaty psychoedukacyjne ujmujące tematykę wiary w zabobony z bardziej naukowej perspektywy. Perspektywy, która pozwalając uwolnić się od przesądów, pokazuje, jak wziąć bardziej świadomie odpowiedzialność za swoje życie i lepiej nim pokierować. Poza tym, czyż myśl, że swojemu szczęściu naprawdę można pomóc – bez opierania się na zabobonach – nie jest krzepiąca?

Zabawa i integracja

Dzisiejsze zabawy andrzejkowe w niewielkim stopniu przypominają te tradycyjne, jednak tym bardziej atrakcyjne może okazać się poznawanie dawnych zwyczajów. Może to być świetna okazja do wspólnej zabawy, która zintegruje klasę i poprawi jej relację z wychowawczynią czy wychowawcą. Dobrym pomysłem może być uzupełnienie jej o wieczorną zabawę ogólnoszkolną – dyskotekę czy bal.
Chcąc jak najlepiej wykorzystać integracyjny potencjał klasowych andrzejek, należy zadbać o to, by wszystkie osoby w klasie włączały się do zabawy i potrafiły się w niej odnaleźć, a także by panowała jak najbardziej przyjazna i wesoła atmosfera. Interpretowanie wyników wróżb może być świetną zabawą, ale czasem też pretekstem do złośliwostek – bądźmy uważni na uczucia naszych podopiecznych i adekwatnie reagujmy.

Kultura i historia

Andrzejki są ważnym elementem kultury ludowej naszego kraju. W różnych regionach mogły być obchodzone nieco inaczej, jednak jest bardzo prawdopodobne, że dla większości przodków naszych uczennic i uczniów był to ważny i hucznie obchodzony dzień w roku, że czekało się na niego z niecierpliwością. Zarówno organizując wróżby, jak i przekazując wychowankom wiedzę na ten temat, warto zadbać o kameralny klimat, który wprowadzi odpowiedni nastrój, np. przygasić światła czy zapalić świece. Jeśli mamy taką możliwość, możemy zachęcić uczestników do przebrania się w stroje ludowe lub stylizowane na chłopskie. Nawet jeśli za chwilę będziemy mówić o tym, jak nauka wyjaśnia zjawisko wiary w przesądy i wróżby, nie musimy odbierać tej chwili jej „magiczności”. Dzięki temu uczennice i uczniowie będą mieć okazję bardziej się zaangażować i więcej wynieść z zajęć.

Nauka

Wróżby mogą być świetną okazją do zabawy i dlatego nie trzeba wcale z nich rezygnować. Warto jednak uświadomić podopiecznym, że dzięki rozwojowi nauki wiemy, że są one tylko zabawą i niczym więcej. Poznając przyczyny, dla których część ludzi wierzy w znaki, wróżby, zabobony, jasnowidzenie i magię, uczennice i uczniowie poznają bliżej mechanizmy funkcjonowania ludzkiego umysłu. A ten, choć jest niezwykłym i niemającym sobie równych osiągnięciem ziemskiej ewolucji, nie jest niestety wolny od niedoskonałości. Na przykładzie wiary w przesądy możemy przekazać uczennicom i uczniom wiedzę o tzw. błędach poznawczych, jakie zdarza się popełniać każdej i każdemu z nas. I choć przytrafiają się one wszystkim, to osoby, które są ich świadome i potrafią je rozpoznać, są też na nie bardziej odporne.
Wiedza na ten temat to nie tylko wiedza akademicka. Ma ona duże życiowe, praktyczne znaczenie. Dzięki odrzuceniu tzw. magicznego myślenia, wiary w przesądy, wróżby i przepowiednie, nasi podopieczni teraz i w dorosłym życiu będą mogli podejmować decyzje i kierować swoim życiem w oparciu o bardziej wartościowe i prawdziwe przesłanki. Zamiast liczyć na to, że na egzaminie pójdzie im dobrze, bo ktoś ich kopnął w pupę, a ostatnią noc spali z głową na podręczniku, będą wiedzieć, w jaki sposób faktycznie mogą zwiększyć swoje szanse na zdanie egzaminu lub osiągnięcie jakiegokolwiek innego celu.
Możliwe też, że niektórzy z naszych podopiecznych wierzą, że mają w życiu pecha i przez to stracili optymizm i radość z życia, spodziewają się najgorszego lub po prostu nie wierzą w swoje możliwości. Uwolnienie ich od tego przekonania może być sporym wyzwaniem (bo ludzie niechętnie i z trudem rozstają się z przekonaniami, w które głęboko wierzą, nawet jeśli im one szkodzą), ale jeśli się uda, może znacząco zmienić ich życie na lepsze.
Pamiętajmy jednak, by o tym wszystkim rozmawiać delikatnie i z wyczuciem. Nie należy tworzyć (ani pozwalać na to uczennicom i uczniom) opozycji między „głupimi, którzy wierzą w zabobony” a „oświeconymi, którzy wierzą w naukę”. Nie chcemy przecież nauczyć podopiecznych pogardy dla ludzi wierzących we wróżby ani też wpędzić w poczucie niższości tych osób w klasie, które wierzyły w nie do tej pory, a być może i będą wierzyć nadal po naszych zajęciach (wszak nie ma gwarancji, że nasz przekaz przekona wszystkich). Pamiętajmy o tym – i zwróćmy na to uwagę uczestników – że wiara w zabobony bardzo mocno wpisała się w kulturę i codzienne życie ludzi nie tylko w Polsce czy Europie, ale na całej kuli ziemskiej. I przez niemal cały ten czas przesądy były traktowane jak prawda, przekazywane z pokolenia na pokolenie i traktowane bardzo poważnie. Nic więc dziwnego, że wiele z nich jest żywych do dziś. Czasem nawet w ogóle się nad nimi nie zastanawiamy i przestajemy je zauważać – tak głęboko są wrośnięte np. w nasze rodzinne tradycje. Inne traktujemy pół żartem, pół serio; niby w nie nie wierzymy, ale „przecież nie zaszkodzi”…
Warto też mieć na uwadze to, że myślenie magiczne (czyli skłonności do przypisywania zdarzeniom czy związkom przyczynowo-skutkowym nieracjonalnych, fantastycznych przyczyn i mechanizmów, np. „jeśli życzę komuś źle, to coś mu się stanie”, „jeśli odpukam w niemalowane, nie stanie się nic złego”, „jeśli czarny kot przebiegnie mi drogę, to oznacza pecha, ale mogę temu zapobiec, spluwając przez lewe ramię”) jest charakterystycznym i naturalnym elementem rozwoju kilkulatków, które dopiero poznają świat i uczą się go rozumieć w uproszczony sposób. Jest to zresztą często dodatkowo wspierane przez dorosłych, opowiadających dzieciom baśnie, historie o czarach i duchach oraz rozmaite inne opowiastki zawierające magiczne elementy – w tym o Świętym Mikołaju czy Wróżce Zębuszce.
Proponowany tutaj scenariusz zajęć jest więc zaprojektowany przede wszystkim z myślą o nastoletnich uczennicach i uczniach szkół podstawowych i ponadpodstawowych, choć niektóre jego elementy (zwłaszcza z pierwszej części) można z powodzeniem zastosować też w pracy z młodszymi dziećmi, dostosowując jedynie poziom trudności przekazu do ich wieku.
Jeśli osoba prowadząca chce przed zajęciami poszerzyć swoją ogólną wiedzę psychologiczną związaną z tym tematem, może sięgnąć do literatury (książek poświęconych błędom poznawczym) lub zasobów internetowych (np. Wikipedii).

Materiały do zajęć: tablica i kreda/pisak, materiały z Narzędziowni, rekwizyty do wróżb, np. zestaw do lania wosku, worek z przedmiotami do losowania (szczegółowo opisane w liście wróżb zawartej w Narzędziowni).
Formy i metody pracy: burza mózgów, praca w grupach, miniwykład, rozmowa/dyskusja.

Lekcja 1. Wróżby andrzejkowe wczoraj i dziś

Wprowadzenie
Osoba prowadząca wita uczestniczki i uczestników, po czym krótko wprowadza ich w tematykę zajęć i angażuje wszystkich w przygotowanie sali i rekwizytów (choć, jeśli to możliwe, warto zrobić to jeszcze przed rozpoczęciem zajęć, by nie tracić czasu). Należy wydzielić w sali strefy przeznaczone do wróżenia (tak, by było w nich dość miejsca np. na ustawianie butów czy rzucanie obierków) i przygotować stanowisko do lania wosku. Krzesła dla uczestników warto ustawić w półkolu na wprost tablicy – tak, by ich układ sprzyjał integracji i dyskusji, a jednocześnie nie kojarzył się z typową lekcją i siedzeniem w ławkach. Można pomyśleć też o ewentualnym poczęstunku.
Rozwinięcie

  1. Jakie wróżby andrzejkowe znamy?
    Burza mózgów

    Osoba prowadząca pyta uczestniczki i uczestników, jakie znają wróżby andrzejkowe (kilka dni przed zajęciami warto zachęcić uczennice i uczniów, by zapytali o to rodziców i dziadków – w ten sposób mogą poznać więcej przykładów). Wszystkie podawane odpowiedzi należy zapisać na tablicy, za każdym razem prosząc zgłaszające je osoby o zwięzłe wyjaśnienie, na czym dana wróżba polega. Kiedy pomysły się wyczerpią, osoba prowadząca rozdaje (ewentualnie odczytuje) listę wróżb z Narzędziowni i prosi uczestników, by sprawdzili, czy na tablicy nie brakuje którejś z wróżb z listy. Jeśli się takie znajdą, należy dopisać je na tablicy, omawiając (przybliżając uczestnikom) ich sens. W dalszej kolejności uczestnicy wybierają (demokratycznie – przez głosowanie), które z tych wróżb przeprowadzą na lekcji (należy wybrać kilka różnych – z tych, które można zorganizować w warunkach sali szkolnej).
  2. Wróżymy!
    Praca w grupie (grupach)

    Większość czasu podczas tej lekcji należy poświęcić na samo wróżenie, w miarę możliwości stwarzając atmosferę dobrej, nieskrępowanej zabawy. Przebieg tego etapu będzie zależny od tego, które wróżby zostaną wybrane przez uczestniczki i uczestników. Będzie też od tego zależało, w jaki sposób podzielimy klasę na grupy.
    Na przykład do wróżby z butami można zaangażować jednocześnie całą klasę, zaczynając od bardzo odległego od drzwi punktu. Jednocześnie, by nie popadać w stereotypy, możemy wyjaśnić, że oryginalnie wróżyły w ten sposób przede wszystkim panny i że w dawnych czasach znalezienie męża było bardzo ważne. Dziś świat się zmienił, dlatego we wróżbie mogą brać udział wszyscy, którzy mają ochotę, można też dopasować do naszych czasów jej interpretację (np. kto pierwszy znajdzie życiowego partnera/partnerkę albo kto pierwszy się usamodzielni – w końcu wyjście za mąż kiedyś było równoznaczne z wyjściem spod skrzydeł rodziców). Podobnie warto wyjaśnić tło historyczne każdej z realizowanych wróżb.
    Jeśli klasa nie jest zbyt liczna, lepiej zrezygnować z podziału na grupy i bawić się wspólnie, tak by każda osoba mogła zobaczyć i zareagować na to, co wywróżyło się innym. Jeśli jednak mamy bardzo duży zespół klasowy (i/lub niewielką salę), podział na 2–3 mniejsze grupy może być pomocny. Możemy wówczas każdą grupę zaangażować w inną wróżbę w tym samym momencie i zmienia...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy