Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dobrostan nauczyciela

6 maja 2021

NR 124 (Maj 2021)

Samoakceptacja, życzliwość i odwaga fundamentem szczęśliwego życia

0 121

Najważniejsze pytanie, na które musimy sobie odpowiedzieć, chcąc zadbać o samego siebie, to jaką rolę chcemy odgrywać we własnym życiu. Czy jesteśmy zdecydowani sami pisać historię swojego życia, czy może oddajemy pióro komuś innemu?

Pytanie z pozoru proste, wymaga zanurzenia się w siebie i dokonania wyboru pomiędzy odważnym kroczeniem własną życiową drogą i wiążącą się z tym gotowością do podejmowania trudów a tkwieniem w dotychczasowej strefie komfortu, mimo iż nie zawsze jest ona czymś, o czym marzymy. Podjęcie wyzwania podążania własną drogą należy rozpocząć od rozpoznania własnych emocji. Jest to niezbędne w procesie, który Brené Brown określa mianem wzrastania w siłę, a na który składają się dwa kroki: poradzenie sobie z własnymi uczuciami oraz wzbudzenie w sobie ciekawości dotyczącej kryjącej się za nimi historii – tego, jakich emocji doświadczamy i w jaki sposób wiążą się one z naszymi myślami i zachowaniami. Ważne, by zrozumieć, co się czuje, a jak twierdzi badaczka, tak wielu ludzi zamiast rozpoznawać własne emocje i uczucia, rozładowuje je, co skutkuje tym, że zamiast otworzyć się na świat, zamykają się. Nierzadko też ludzie, którzy nie rozpoznają emocji, ulegają im, a dopiero konkretne zachowanie, np. kłótnia z kimś lub nerwowa odpowiedź na czyjeś pytanie, są dla nich sygnałem, że nie są świadomi tego, co odczuwają. Rozpoznawanie emocji oznacza rozwinięcie w sobie świadomości dotyczącej związków pomiędzy tym, co myślimy, a tym, co odczuwamy i jak się zachowujemy.
Wzrastanie w siłę natomiast wymaga ciekawości dotyczącej własnych doświadczeń, czyli chęci dociekania, co i dlaczego się dzieje, np.: dlaczego dzisiaj tak źle wszystkich traktuję? Co spowodowało, że krzyknęłam? Jak doszło do tego, że na niego nakrzyczałam? Nie mogę przestać myśleć o naszej kłótni. Dlaczego? Co dzieje się ze mną, że cała się trzęsę?
Zaprzeczenie emocjom powoduje, że przejmują one nad nami kontrolę, dlatego ważne jest, by przyznać się do nich, przyjrzeć się im z ciekawością i rozpoznać je, i dzięki temu uniknąć sytuacji, gdy będą nas one definiowały (Brown 2016, s. 65–70).

POLECAMY

Budzenie w sobie ciekawości

Ciekawość jest naturalną cechą człowieka. To ona skłania nas do stawiania pytań i pozwala poznawać otaczający nas świat. Zdaniem Brené Brown między ciekawością a życiem całym sercem istnieje głęboki związek, ponieważ to właśnie dociekanie pozwala nam na doznawanie olśnień. Ciekawość pozwala człowiekowi się rozwijać – im więcej wiemy, tym więcej chcemy jeszcze wiedzieć. Ciekawość napędza nas do podejmowania nowych wyzwań i zapewnia różnorodność doświadczeń. Jednak, mimo iż człowiek jest z natury ciekawy, nie zawsze przejawia on ciekawość. Wynika to z faktu, że uczymy się tego, iż może ona prowadzić do zranienia, dlatego zastępujemy ją pewnością, a wiedzę przedkładamy nad uczenie się, zamykając się i otaczając pancerzem. 
Według Alberta Einsteina najważniejsze jest, by nigdy nie przestawać pytać, ponieważ pytania pozwalają nam na ciągłe pozyskiwanie wiedzy, a tym samym dają poczucie sensu życia. Również wielu współczesnych psychologów, pedagogów i neurobiologów uważa, że ciekawość jest ściśle związana ze zdolnością uczenia się, rozwiązywania problemów oraz kreatywnością. Według badaczy, dzięki ciekawości, w mózgu zachodzą zmiany chemiczne ułatwiające uczenie się i zapamiętywanie informacji, jednak, jak podkreśla Brené Brown, ciekawość jest aktem odwagi i wrażliwości, dlatego nie każdy jest na nią gotowy. Badaczka, na podstawie prowadzonych przez siebie obserwacji, formułuje następujący wniosek: budzenie ciekawości wiąże się ze zgłębianiem swoich emocji z jednego z następujących źródeł:

  • z otwartej rozmowy o emocjach oraz o znaczeniu wyrażania uczuć z rodzicami i innymi ważnymi osobami (rodzice, nauczyciele, pedagodzy, trenerzy);
  • z posiadania wzoru do naśladowania w zakresie ciekawości dotyczącej emocji, często wśród rodziców, nauczycieli, pedagogów, trenerów;
  • z pracy ze specjalistą i nauczenia się zgłębiania włas­nych uczuć.

Niezwykle ważna okazuje się edukacja emocjonalna. Potrzeba nam otwartego dyskutowania o emocjach oraz przypisywania im dużej wartości, co nie jest częstym zjawiskiem, a co wiąże się, jak twierdzi Brené Brown, z kombinacją siedmiu poniższych przekonań:

  • Okazywanie emocji jest oznaką wrażliwości, a wrażliwość jest równoznaczna ze słabością.
  • Nie pytaj. Nie mów. Możesz czuć emocje, jakie tylko chcesz, ale opowiadając o nich innym, nic nie zyskasz.
  • Nie znamy języka emocji albo brakuje nam słów, więc albo siedzimy cicho, albo się z niego śmiejemy.
  • Rozmawianie o emocjach jest niepoważne, jest rozczulaniem się nad sobą i stratą czasu. Ludzie tacy jak my się tym nie zajmują.
  • Tak bardzo zagłuszamy własne uczucia, że nie ma o czym mówić.
  • Niepewność jest zbyt niekomfortowa.
  • Angażowanie się i zadawanie pytań to proszenie się o kłopoty. Można się dowiedzieć czegoś, czego nie chcemy albo nie powinniśmy wiedzieć.

Ważne jest zatem, byśmy uczyli się rozpoznawać i nazywać emocje, by nie były one tematem tabu. Pozwoli nam to na rozbudzanie w sobie i innych płomienia ciekawości, a tym samym przyczyni się do poczucia pełni życia (Brown 2016, s. 70–76).

Bycie życzliwym i wyrozumiałym dla samego siebie

Życzliwość i wyrozumiałość wobec samego siebie wiążą się ze samoświadomością. Życzliwość pozwala spojrzeć na daną sytuację bez obwiniania się. Ucisza naszego wewnętrznego krytyka, co pozwala na odzyskanie równowagi i spokoju. Wyrozumiałość wiąże się z akceptacją własnych niedoskonałości i słabości, pomaga złagodzić stres, zapobiega frustracjom. Niezwykle ważne jest zatem, byśmy przejawiali postawy życzliwości i wyrozumiałości nie tylko wobec innych, ale również w stosunku do samych siebie. Wiąże się to z umiejętnością uważnej obecności, która pozwala zaakceptować emocje bez kategoryzowania – dzielenia na dobre i złe. W uważności chodzi bowiem o nauczenie się rozpoznawania i nazywania emocji bez ich oceniania. Spokojna obserwacja własnych myśli, doznań, przyglądanie się im z zaciekawieniem, daje możliwość zdystansowania się wobec własnych przekonań, które są automatyzmami pojawiającymi się w naszych umysłach i często przejmującymi nad nami kontrolę. Należy jednak pamiętać, że człowiek nie żyje sam, ale jest istotą społeczną, co oznacza, że otacza się innymi ludźmi i dzieli z nimi swoje doświadczenia. 
Malwina Huńczak w książce Zaakceptuj siebie podkreśla, że poczucie przynależności i jedności sprawia, że łatwiej jest przejść przez trudne momenty życia, dlatego warto zatrzymać się i rozważyć, jak reagujemy na innych. Autorka proponuje wykonanie testu (s. 24), który pozwala przyjrzeć się samemu sobie w kontekście wspólnego doświadczania.

Chłonięcie dobra

Dobre samopoczucie w znacznym stopniu zależy od umiejętności chłonięcia dobra wśród zróżnicowanych emocji, z którymi mamy do czynienia na co dzień. I nie chodzi wcale o unikanie złości czy smutku, ale o to, by umieć dostrzegać dobro, doceniać je i cieszyć się nim. Zdaniem neuropsychologa Ricka Hansona, chłonięcie dobra oznacza celowe uwewnętrznianie pozytywnych doświadczeń w pamięci utajonej, na co składają się następujące kroki:

  • Zbieranie pozytywnych doświadczeń, czyli aktywowanie pozytywnego stanu umysłu.
  • Wzbogacanie i absorbowanie oraz łączenie pozytywnych doświadczeń z negatywnymi, czyli instalowanie pozytywnego stanu umysłu w mózgu. 

Badacz daje wskazówki, jak krok po kroku uczyć się chłonięcia dobra.

1 Krok. Zbieraj pozytywne doświadczenia, czyli dostrzegaj wszystko, co pozytywne, zarówno to, co zauważasz wyraźnie, jak i to, co pozostaje na dalszym planie twojej świadomości, a zatem przyjemne doznania czy bliskość drugiego człowieka. Kreuj dobro, przywołując w myślach to, za co jesteś wdzięczny, i staraj się nie tylko o tym myśleć, ale również doświadczyć tego emocjonalnie. 

2 Krok. Wzbogacaj pozytywne doświadczenia, czyli pozostań z pozytywnym doświadczeniem na kilka sekund. Poczuj je, ciesz się nim, pozwalaj na jego intensyfikację. Zastanów się, jakie ma ono dla ciebie znaczenie, jak może wpłynąć na twoje życie, wzmocnić twoje zasoby i zmienić twoje życie.

3 Krok. Absorbuj pozytywne doświadczenia, czyli poczuj, jak doświadczenie wsiąka w ciebie oraz jak ty wsiąkasz w doświadczenie. Pozwól, by osadziło się w twoim umyśle. W tym celu stosuj wizualizacje. Wyobraź sobie, że jest ono klejnotem, balsamem lub złotym pyłem. Uświadom sobie, że doświadczenie dobra staje się częścią ciebie.

4 Krok. Połącz to, co pozytywne, z tym, co negatywne, czyli dostrzegaj to, co dobre, mając na uwadze, że w tle pozostaje to, co jest negatywnym doświadczeniem. Połącz pozytywne doświadczenie, np. bycia wśród przyjaciół, z negatywnym odczuciem, jakiego doświadczyłeś, będąc samotnym. Staraj się koncentrować na pozytywach, jednocześnie nie odrzucając tego, co negatywne. 
 

Test

Przeczytaj poniższe stwierdzenia i udziel na nie odpowiedzi „tak” lub „nie”. Nie zastanawiaj się zbyt długo nad odpowiedzią, czasami pierwsza myśl jest najtrafniejsza. Dzięki temu ćwiczeniu zaobserwujesz, w jaki sposób zazwyczaj reagujesz na innych.

  1. Widok płaczącej osoby nie wywołuje we mnie większych emocji.
  2. Kiedy ktoś opowiada mi o swoich problemach, staram się trzymać dystans.
  3. Nie myślę za wiele o kłopotach innych.
  4. Staram się unikać ludzi, którzy przeżywają trudne chwile.
  5. Jeśli widzę, że ktoś przechodzi przez ciężki okres, staram się zatroszczyć o tę osobę.
  6. Lubię towarzyszyć innym w trudnych dla nich chwilach.
  7. Jestem całym sercem przy ludziach, którzy cierpią.
  8. Jeśli widzę, że ktoś jest przygnębiony, staram się go pocieszyć.
  9. Jestem bardzo skoncentrowany, kiedy ktoś do mnie mówi.
  10. Zauważam, kiedy ktoś jest smutny i z tego powodu mniej się odzywa.
  11. Cierpliwie słucham, kiedy ktoś opowiada mi o swoich problemach.
  12. Jeśli ktoś opowiada mi o swoim kłopocie, staram się spojrzeć na tę sytuację w obiektywny i realny sposób.
  13. Nie jestem wrażliwy na cierpienie innych ludzi.
  14. 1Jestem zdystansowany wobec osób, które opowiadają mi o swoich kłopotach.
  15. Kiedy widzę, że ktoś jest przygnębiony, mam wrażenie, że to nie moja sprawa.
  16. Nie potrafię odczuwać wspólnoty i powiązania z cierpiącą osobą.
  17. Czasami każdy czuje się przygnębiony, to część człowieczeństwa.
  18. Ważne jest uznanie faktu, że wszyscy ludzie mają słabości i nikt nie jest idealny.
  19. Pomimo że dzieli mnie z innymi ludźmi wiele różnic, wiem, że wszyscy cierpią czasem podobnie jak ja.
  20. Cierpienie dotyka wszystkich ludzi.
  21. Czasem czuję obojętność wobec osób w trudnej sytuacji.
  22. Nie zaprzątam sobie głowy problemami innych ludzi.
  23. Kiedy słucham o problemach innych, myślę, że to nie moja sprawa.
  24. Kiedy mój znajomy ma kłopoty, niechętnie angażuję się w jego sprawy.

Wszystkie powyższe zdania określają twój sposób reakcji w stosunku do innych ludzi. Bycie współczującym oznacza ukierunkowanie na to, aby dbać zarówno o siebie, jak i o innych, reagować z empatią i wrażliwością na cierpienie swoje oraz cudze. Z kolei umiejętność przyjmowania współczucia od innych pomaga ukoić negatywne emocje. 

  • Pytania od pkt 1 do pkt 4 odnoszą się do obszaru „izolacja”. Oznacza ona próbę oddzielenia się od emocji towarzyszących innym ludziom. Jeśli na co najmniej dwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, prawdopodobnie izolujesz się od emocji innych osób. Gdy przykładowo ktoś opowiada ci dramatyczną historię ze swojego życia, ty reagujesz na nią obojętnością.
  • Pytania od pkt 5 do pkt 8 odnoszą się do obszaru „życzliwość”. Jeśli na co najmniej dwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, prawdopodobnie potrafisz okazać empatię i wrażliwość komuś, kto w danej chwili tego potrzebuje.
  • Pytania od pkt 9 do pkt 12 odnoszą się do obszaru „mindfulness”. Jeśli na co najmniej dwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, potrafisz być uważny wobec drugiej osoby.
  • Pytania od pkt 13 do pkt 16 odnoszą się do obszaru „separacja”. Jest to pojęcie zbliżone do pierwszego z badanych obszarów, jednak izolacja dotyczy głównie emocji, a separacja to silniejsze odcięcie się od trudnych doświadczeń innych ludzi. Jeśli na co najmniej dwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, raczej dystansujesz się wobec cierpień i kłopotów innych ludzi.
  • Pytania od pkt 17 do pkt 20 odnoszą się do obszaru „wspólne doświadczenia”. Jeśli na co najmniej dwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, prawdopodo...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy