Dołącz do czytelników
Brak wyników

Lekcja wychowawcza z pomysłem

21 grudnia 2020

NR 121 (Grudzień 2020)

Wartości stale obecne. Jak wykorzystać książki na lekcjach wychowawczych?

0 321

Kiedy zdarza się coś, co zdarzyć się nie powinno, media niemal natychmiast rozpoczynają dyskusje, organizują debaty. Władze miejskie i oświatowe zalecają przeprowadzanie w szkołach lekcji „na temat” – o tolerancji, o mowie nienawiści, o przemyśle pogardy, o uchodźcach, o cyberprzemocy. Te jednorazowe przedsięwzięcia są cenne, ale czy skuteczne? Czy wychowanie do wartości nie powinno być w przestrzeni publicznej obecne na co dzień? Godzina z wychowawcą i lekcje z pedagogiem szkolnym będą zawsze doskonałą okazją do pielęgnowania uniwersalnych wartości. Często i systematycznie, a nie raz na jakiś czas – to metoda skuteczna nie tylko w edukacji.

Fikcja literacka, wartości prawdziwe 

Kanon lektur i teksty zaproponowane w podręcznikach do języka polskiego dostarczają materiału, który może stanowić pretekst do bezpiecznych rozważań na temat wartości. Trzeba je zatem odkrywać, pozwolić uczniom dyskutować, spierać się, zastanawiać, określać. 
Dlaczego bezpiecznych? Bo kiedy rozmowa dotyczy fikcyjnego bohatera literackiego, to nie dotyczy bezpośrednio ucznia obecnego fizycznie w klasie. Wiąże się z nim poprzez refleksję, identyfikowanie się, zajmowanie stanowiska i wyrażanie sądów. To nie jemu wytykamy wady, to nie jego postawę poddajemy ocenie moralnej. 
Podstawy programowe realizowane w kolejnych latach, mimo że wielokrotnie modyfikowane, nadal zawierają teksty, których bohaterowie nie są doskonali. I dobrze. Postaci literackie popełniają błędy, krzywdzą i same doświadczają krzywd. Można zatem przyjrzeć się im z bliska i tym samym zbliżyć się do wartości. Takie nienachalne, ale systematyczne stawianie pytań i poszukiwanie odpowiedzi może utrwalić nawyk myślenia, o który przecież nam chodzi. 
Bohater literacki nie obrazi się, kiedy dojdziemy do wniosku, że mógłby postąpić inaczej. Nie obdarzy nas wrogim spojrzeniem, gdy postawimy go przed sądem lub zmienimy jego losy. Możemy wspólnie z klasą poszukać wyjścia z sytuacji, w której znalazła się postać z książki, co zainspiruje uczniów do konkretnego działania w ich życiu. Przecież lekcja nie będzie o nich samych, nie będą więc musieli czuć się oceniani. 
Kiedy dokonujemy analizy sylwetki bohatera, możemy zastanowić się nad motywami jego postępowania. Znalezienie przyczyn, dla których postąpił w określony sposób, wniesie wiele odcieni szarości do czarno-białego sposobu postrzegania świata przez dzieci. Ten sposób oceny ludzkich postaw ma swoją proweniencję w baśni. Młodsi czytelnicy poznają w nich postaci wyraźnie podzielone na dobre i złe. Dobre wygrywają i żyją długo z połową szczęśliwego królestwa i ręką księżniczki. Czytanie baśni utrwala w dzieciach pozytywne wzorce. Nagrodzone zostają właściwe wybory, a cechy charakteru, takie jak: cierpliwość, skromność, pracowitość, życzliwość, wcześniej czy później przydają się w pokonaniu życiowych trudności. 
Świat literatury fantasy, do którego zaglądają starsi, już taki jednoznaczny nie jest. Bohater, któremu zaufamy na początku, na ostatnich stronach powieści okazuje się podstępnym zdrajcą, a nielubiana, zgnuśniała postać zaskakuje ilością spektakularnych dokonań i bohaterskich czynów. Nawet jeśli ten unikający przygód bohater jest mieszkającym w ziemnej norze hobbitem, poznajemy dzięki niemu złożoną naturę ludzką i zaczynamy z większą uwagą przyglądać się otoczeniu. Nie zawsze ten, kto rozdaje komplementy, jest równie skory do niesienia pomocy, a ten, kto rzadko się uśmiecha, wcale nie musi być nieżyczliwym 
mrukiem. 
W świadomości i języku ucznia podział na dobro i zło zostaje zastąpiony przez nazwy cech charakteru, osobowości i umysłu. W miejsce jednoznacznej oceny wstawiamy różnorodność postaw i ich analizę w konkretnym kontekście. Rozpatrujemy sytuację i szukamy alternatywnych sposobów na zachowanie się w niej bohatera literackiego. Pozwalamy mu, wbrew woli autora, pójść różnymi drogami i obserwować efekty niepodjętych w utworze decyzji. Szukamy motywów postępowania, które mogą stanowić okoliczności łagodzące naszą surową na początku ocenę. I nawet jeśli uznamy, że nie są usprawiedliwieniem dla czynu, jakiego dopuścił się bohater, to możemy uświadomić uczniom, że nasze działanie ma często swoje przyczyny i że potępianie drugiego człowieka nie powinno przychodzić nam z taką łatwością. Z drugiej strony może się okazać, że bohater nie ma nic na swoje usprawiedliwienie, a uczniowie dojdą do wniosku, że są czyny, dla których brak wytłumaczenia. 
Porównanie ambicji Ani Shirley (Ania z Zielonego Wzgórza) z chorobliwą ambicją Balladyny (Balladyna) może przynieść ciekawe spostrzeżenia na temat sposobów, w jakich pozwalamy ujawniać się cechom charakteru. Analizie poddamy też cele, które sobie wyznaczamy, i drogę ich realizacji. Na końcu takiego zestawienia znajdą się efekty lub skutki działania bohatera odczuwane przez niego samego i jego otoczenie, choć w przypadku Balladyny można powiedzieć, że większość otaczających bohaterkę osób na ostatnich kartach dramatu nie odczuwa już niczego. 
Książki to również oswajanie z emocjami. Bezpieczny strach o bohatera, radzenie sobie ze złością, gdy ulubiona postać rozczarowuje, i ulga, kiedy udaje jej się zrehabilitować. Gdy umierają Nemeczek (Chłopcy z Placu Broni), Oskar (Oskar i pani Róża) lub Mateusz (Ania z Zielonego Wzgórza), śmierć jest fikcyjna, ale żal i ból czytelnika prawdziwy. Uczymy się przeżywać stratę. Złość na autora za nieszczęśliwy los bohatera zostaje z czasem zastąpiona rozumieniem, że i w prawdziwym życiu zdarzają się sytuacje, z którymi trudno się pogodzić, ale na które nie mamy wpływu. 

POLECAMY

Tekst ma znaczenie

Doskonałym pretekstem do dyskusji mogą być teksty zamieszczone w podręcznikach i lektury. Kiedy pedagog przygotowuje spotkanie z klasą, może sięgnąć po znane utwory omawiane na lekcji języka polskiego. Z uczniami szkoły podstawowej możemy porozmawiać o: 

  • wybaczaniu: Chłopcy z Placu Broni, Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa, Pinokio;
  • prawach dziecka: Iqbal;
  • potrzebie akceptacji: Ania z Zielonego Wzgórza, Pozłacana rybka;
  • przyjaźni: Ten obcy;
  • mówieniu prawdy i wywiązywaniu się ze złożonych obietnic: Pinokio, Kłamczucha, Oskar i pani Róża;
  • rodzinie: Opium w rosole, Pajączek na rowerze, Ania z Zielonego Wzgórza, Tajemniczy ogród;
  • losie uchodźców, różnorodności kultur i wyznań, o tolerancji: Nela Sanela;
  • szansie na zmianę i radości z dzielenia się: Opowieść wigilijna;
  • poświęceniu: Kamienie na szaniec;
  • śmierci, przemijaniu, uważności i miłości do życia: Oskar i pani Róża, Stowarzyszenie Umarłych Poetów;
  • konformizmie: Stowarzyszenie Umarłych Poetów, Syzyfowe prace;
  • autorytecie: Akademia pana Kleksa, Kamienie na szaniec, Stowarzyszenie Umarłych Poetów;
  • wierności wobec własnych przekonań: W pustyni i w puszczy, Quo vadis, Stowarzyszenie Umarłych Poetów;
  • ambicji: Ania z Zielonego Wzgórza, Balladyna.

Możemy też sięgnąć po mitologię. Niech obcowanie z pięknymi historiami o bogach i herosach będzie spotkaniem z opowieściami o heroizmie, miłości, wierności, wytrwałości, tęsknocie, podróży przez życie i marzeniach. Uczniowie doskonale sobie z nimi radzą, zagłębiają się w tekst, dotykają drugiego dna, odczytują metafory i dostrzegają ich uniwersalny charakter. Oto propozycje tematów: 

  • rozum czy marzenia – mit o Dedalu i Ikarze, 
  • plotka i praca nieprzynosząca efektów – mit o Syzyfie, 
  • poświęcenie jednostki dla dobra innych – mit o Prometeuszu, 
  • o tym, co ma wpływ na ludzkie losy i nasze wybory – przygody Odyseusza.

Obok mitologii inną skarbnicą tekstów o wartościach jest Biblia i zawarte w niej przypowieści. W przedstawionych w nich historiach nie chodzi przecież o jednostkowe cechy i losy bohaterów, ale o uniwersalne prawdy moralne. Nietrudno dostrzec, jak bardzo współczesne i aktualne okazują się przypowieści, jeśli odkrywamy ich drugie dno. I tak: 

  • rozwój osobisty oraz inwestowanie we własne umiejętności i predyspozycje – przypowieść o talentach, 
  • o miłosierdziu, współczuciu i bezinteresownej pomocy – przypowieść o synu marnotrawnym, 
  • o uważności i otwartości na wskazówki – przypowieść o siewcy, 
  • o tym, że nigdy nie jest za późno na zmianę i powrót na dobrą drogę – o synu marnotrawnym. 

Podobną rolę będą odgrywały powiastki filozoficzne i bajki. Mały Książę to opowieść o miłości, przyjaźni, odpowiedzialności, wyjątkowości i niepowtarzalności. 
Nie zapominajmy o poezji. Krótkie teksty możemy zaprezentować na lekcji. Uczniowie chętnie czytają je na głos i omawiają, jeśli tylko nie każemy im szukać rymów czy środków poetyckiego wyrazu. Czytanie poezji na lekcji z wychowawcą, pedagogiem lub nauczycielem etyki nie przekształci się w rozmowę o tym, co autor chciał powiedzieć, ale będzie okazją do rozważań o tym, co chcą powiedzieć uczniowie. 
Zastanówmy się wspólnie, dlaczego List do ludożerców (T. Różewicz) nie został opatrzony datą, miejscowością ani podpisem. Zapytajmy klasę, co dla nas wynika z faktu, że Nic dwa razy (W. Szymborska), albo czym jest sprawiedliwość po lekturze Sprawiedliwości (J. Twardowski). Pozwólmy na osobiste refleksje na temat szacunku do osób starszych po przeczytaniu Koncertu życzeń i Przepaści (T. Różewicz), a potem skłońmy do rozważań nad mocą słowa, które we fraszce Sztaudyngera (i niestety, nie tylko tam) potrafią więcej niż bomba atomowa. 
Złe słowo
Złe słowo 
Zastąpić umie bombę atomową1. 

Ta lapidarna forma, jaką jest fraszka, z pewnością nie pozostawi uczniów obojętnymi. Przytoczony przykład uświadomi młodzieży moc i zasięg słowa, wywoła refleksję nad stosowanym przez nich językiem. Może być początkiem lekcji na temat mowy żyrafy i języka szakala, czyli dwóch różnych sposobów komunikowania się, wywoływania emocji i budowania relacji. 
Zaproponujmy fraszkę i aforyzm, jeśli obszerność tekstu wyjściowego stanowi przeszkodę do wykorzystania literatury na lekcjach wychowawczych. Zaprezentowanie uczniom kilku lapidarnych form zachęci niejednego do sięgnięcia po całe zbiory aforyzmów, a może nawet do tworzenia własnych. Przed dwudziestoma laty fraszka napisana na zajęciach przez dziesięcioletniego Mateusza (Liść z drzewa spada, ale to nie jest jego wada) była początkiem pięknej lekcji o przemijaniu. 
Dowolny fragment Małego Księcia zacytowany podczas spotkania z młodzieżą dostarczy okazji do ciekawych rozmów o tym, co niewidoczne dla oczu, a co serce rozpozna doskonale. W klasie, w której Mały Książę jest lekturą omawianą na lekcjach języka polskiego, możemy rozwinąć wątek etyczny poruszany przez polonistę albo wyszperać inne ciekawe sentencje, które zainspirują młodzież do refleksji:

  • Idąc prosto przed siebie, nie można zajść daleko. (s. 14)
  • Czasem odłożenie pracy na później nie przynosi szkody. (s. 22)
  • Świat łez jest taki tajemniczy. (s. 26) 
  • Należy wymagać tego, co można otrzymać. (s. 35)
  • Znacznie trudniej jest osądzić siebie niż bliźniego. (s. 36)
  • Próżni słyszą tylko pochwały. (s. 37)
  • Można być jednocześnie obowiązkowym i leniwym. (s. 46)
  • Zdarza się, że chcąc być dowcipnymi, popełniamy małe kłamstwa. (s. 51)
  • Wśród ludzi jest się także samotnym. (s. 54)
  • Mowa jest źródłem nieporozumień. (s. 62)
  • Zawsze wydaje się, że w innymi miejscu będzie lepiej. (s. 66)2

Stanisław Jerzy Lec to mistrz małej formy i wielkiej treści. Jeden aforyzm może zainspirować klasę do ciekawej dyskusji. 

  • Człowiek lubi się śmiać. Z innych. (S.J. Lec, s. 12)
  • Kiedy człowiek pokona przestrzeń międzyludzką? (S.J. Lec, s. 12)3

Ten ostatni aforyzm idealnie wpisuje się w rozmowy na temat tak koniecznego dziś dystansu społecznego przy jednoczesnej potrzebie pokonywania przestrzeni między ludźmi. Zwiększając jedno, mamy zmniejszać drugie; zachowując dystans, mamy go skracać; oddalając się – zbliżać. Lec z pewnością nie spodziewał się, jak dosłownego znaczenia może nabrać jego sentencja i jak bardzo uniwersalny wymiar otrzyma słowo dystans, dla którego synonimami są: odległość, ale i obojętność. W zależności od potrzeb, będziemy odwoływać się do konieczności niesienia pomocy, empatii, tolerancji. 

Metody 

Popularne metody aktywizujące pracę uczniów na lekcji ułatwiają im samodzielne myślenie i prezentowanie jego efektów. Warto tu wymienić burzę mózgów, wszelkiego typu dyskusje (np. klasyczną, okrągłego stołu, panelową, sztafetową), dramę, inscenizację improwizowaną, prace plastyczne, komiks. 
Najskuteczniejsze jednak wydaje się drzewko decyzyjne, które stanowi zapis poszczególnych etapów rozważań. Uczniowie analizują problem, z którym zmaga się postać literacka, i podejmują decyzje, podążając co najmniej dwiema drogami, w zależności od wyboru, jakiego dokonałby bohater. Graficzne rozrysowanie alternatywnych torów działania pozwala na uświadomienie sobie i przeanalizowanie ich konsekwencji. W czasie lekcji dokonujemy tego za bohatera literackiego i już po popełnieniu przez niego czynu, do którego zmusił go autor utworu. W rzeczywistości uczymy się przewidywać skutki swojego postępowania. Często słyszymy lub mówimy, że komuś, kto postąpił niewłaściwie, krzywdząc swoim czynem innego człowieka, zabrakło wyobraźni. Można więc powiedzieć, że uczniowie, stosując drzewko decyzyjne, ćwiczą na mater...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy