Dołącz do czytelników
Brak wyników

Relacje i emocje

31 marca 2022

NR 131 (Kwiecień 2022)

Jak wspierać ucznia w sytuacji rozwodu rodziców?

0 176

Rozwód wydaje się tak powszechnym zjawiskiem, że ta powszechność staje się zachętą do bagatelizowania jego skutków dla dziecka. Bo przecież jeżeli „wszyscy wokół tak robią”, to może „nie ma w tym nic złego” lub „lepiej się rozwieść, niż trwać w nieszczęśliwym związku”.

Moja praca z parami podczas mediacji małżeńskich pokazuje, że mimo dostępności wielu artykułów i książek z zakresu psychologii ciągle dużym wyzwaniem w wielu rodzinach jest umiejętność prowadzenia dialogu. Codzienność pełna napięcia, pretensji i zarzutów jest źródłem stresu. Gdy konflikty narastają i wzajemne bycie razem przechodzi w walkę, dorośli podejmują decyzję o rozwodzie. Sytuacja rozwodu nasila stres. Dziecko w sytuacji konfliktu rodziców jest totalnie bezradne, dodatkowo traci to, co jest zwykle w stresie największym wsparciem – więź z bliskimi, którym można zaufać i na których można by się oprzeć. Świat jego bezpieczeństwa właśnie osuwa się w nicość, a ściany domu wydają się iluzją, która za chwilę zniknie. W jego doświadczeniu pojawia się lęk przed opuszczeniem i samotnością. Awantury i kłótnie powodują wzrost napięcia i zagrożenie podstawowych potrzeb – przewidywalności, przynależności, zaufania, bezpieczeństwa, szacunku, bliskości, bycia wysłuchanym, równowagi czy opieki. W przeżywaniu dziecka dominuje smutek. Załamuje się u niego zaufanie, pewność siebie, poczucie bycia ważnym i kochanym. Bywa zmuszane do tego, by stawać po stronie któregoś z rodziców. Dodatkowo, mając poczucie winy, że rodzice rozwodzą się przez nie (często w kłótniach pojawia się temat dziecka), próbuje zmienić swoje zachowanie, żeby jednak „być grzecznym i nie robić kłopotu”. Napięcie i stres nasilają się. 
W latach 60. XX w. amerykańscy psychiatrzy zainteresowali się zagadnieniem wpływu stresu na zdrowie. Szczególnie znane są prace Thomasa Holmesa oraz Richard Rahe’a, którzy przeprowadzili wśród ciężko chorych ludzi ankiety, pytając ich, jakie zdarzenia życiowe wystąpiły u nich w ostatnim czasie. Chcieli sprawdzić, w jakim stopniu i jakie przeżycia najbardziej korelują z późniejszym wystąpieniem poważnej choroby. Rozwód był na drugim miejscu tej listy. Mimo iż panuje coraz większe przyzwolenie na rozwody, należy cały czas pamiętać, że bez względu na ocenę społeczną jest on jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń w życiu. Warto zauważyć, że sam rozwód jest dość często końcem kryzysu, którego dorośli nie są w stanie rozwiązać za pomocą dialogu, a zamiast niego pojawiają się wzajemne oskarżenia, krzyk, pretensje, ataki, zrzucanie odpowiedzialności i totalna dezorganizacja życia emocjonalnego dziecka. Obserwując lub uczestnicząc w codziennych konfliktach, dziecko pozostaje w stanie ciągłego napięcia i niepewności, co ostatecznie staje się sytuacją przewlekłego stresu. Badania psychologiczne jasno wskazują, że najgorsze jest bycie świadkiem i uczestnikiem konfliktu między rodzicami, kiedy ukochane osoby walczą ze sobą i nie można nic zrobić, by zadbać o nich i o siebie. 
Z całą pewnością można stwierdzić, że najbardziej stresująca dla każdego jest sytuacja, w której czujemy się kompletnie bezradni. Niszczy nas ona bardziej niż inna równie stresująca sytuacja, w której mamy jednak jakieś poczucie kontroli. 

POLECAMY

Wpływ stresu na mózg i organizm

Profesor psychiatrii Kerry Ressler – dyrektor naukowy w McLean Hospital podkreśla, że każdy rodzaj stresu, zwłaszcza długotrwały stres, zakłóca procesy poznawcze, uwagę i pamięć. Stres wpływa nie tylko na wiele funkcji mózgu, ale także sprzyja stanom zapalnym, które niekorzystnie wpływają na cały organizm. Kiedy pojawia się sytuacja stresu, organizm zaczyna wytwarzać kortyzol. W prawidłowej sytuacji jest to hormon, który jest odpowiedzialny za utrzymanie równowagi w organizmie. Kiedy pojawia się stres, to właśnie kortyzol w połączeniu z adrenaliną i noradrenaliną mobilizuje organizm do poradzenia sobie z trudną sytuacją. Wzrasta poziom glukozy, która jest głównym źródłem energii do działania. Jednocześnie włącza się ciało migdałowate, które jest odpowiedzialne za zadbanie o przetrwanie. Kiedy mózg zaczyna się koncentrować na przetrwaniu, cała jego energia idzie w tę aktywność – inne zostają wyłączone jako zbędne w danym momencie. 
W normalnej sytuacji podjęcie skutecznego działania wyłącza kortyzol – organizm dostaje informację, że zagrożenie minęło i można wyłączyć alert. Jednak dziecko w sytuacji rozwodu nie jest w stanie podjąć skutecznych dla niego działań. Jego mózg jest cały czas pod wpływem kortyzolu, który negatywnie wpływa na funkcje poznawcze, a także wywołuje stany zapalne w organizmie. 
Badania wielu naukowców wyraźnie wskazują, że poziom kortyzolu wpływa na pamięć i procesy poznawcze – badani z wysokim poziomem kortyzolu wyraźnie słabiej wykonywali zadania niż osoby z prawidłowym poziomem. Dzieci w sytuacji rozwodu mają zwyczajnie trudności z koncentracją, pamięcią, przyswajaniem nowego materiału, co z kolei wzmaga w nich stres wynikający z lęku przed negatywną oceną. Mam na myśli ocenę w postaci 1 czy 2, ale również negatywną ocenę w postaci: „jesteś beznadziejny, nic z ciebie nie będzie, z tobą są same kłopoty, jesteś leniwy, na niczym ci nie zależy, nawet prostej rzeczy zrobić nie potrafisz”.
W obliczu sytuacji zdezorganizowanej rodziny u dziecka następuje zaburzenie wewnętrznej harmonii, pojawia się napięcie wynikające z długotrwałego stresu. Dziecko czuje się gorsze od rówieśników, staje się nieśmiałe, bywa niezaradne, płaczliwe, lękliwe i nieodporne na trudne sytuacje dnia codziennego. Nie daje sobie rady w klasie, jest przygnębione, ma poczucie samotności i odrzucenia, szuka osoby bliskiej, która stałaby się jego prawdziwym przyjacielem, na którego zawsze może liczyć. Może też wystąpić odwrotna sytuacja – dziecko może stać się agresywne i impulsywne, może również stać się niezrównoważone emocjonalnie, mające z tego powodu trudności z nawiązywaniem przyjaznych kontaktów z rówieśnikami. Jego bunt i złość na rozwód rodziców może objawiać się agresją wobec rówieśników i nauczycieli – oni są łatwiej dostępni jako „obiekty” do wyrażenia złości wynikającej ze smutku i bezradności. 
Ponadto u dziecka mogą pojawić się zaburzenia procesu przystosowania społecznego, obniża się także samoocena, dziecko staje się roztargnione, nerwowe, z nawykami takimi jak np. obgryzanie paznokci oraz bóle głowy, bóle brzucha, kłopoty ze snem, apatia, niechęć do jedzenia. 
 

Joanna Berendt, Agnieszka Kozak
Dogadać się z nastolatkiem. Dojrzałość i szacunek w relacji,
CoJaNaTo, Warszawa 2020.


Czego potrzebuje dziecko w tym czasie? 

Szkoła czasami bywa jedynym miejscem, w którym dziecko może dostać poczucie bezpieczeństwa i stałości świata, który właśnie mu się wywrócił do góry nogami. Zarówno wychowawca, jak i pedagog mogą zadbać o następujące kwestie:

  • Stabilne i przewidywalne warunki
    Prawdopodobnie w domu rodzice zmieniają zasady, walcząc o to, kto będzie „lepszym rodzicem” lub traktują dziecko jako kartę przetargową. Dlatego ważne jest przestrzeganie zasad ustalonych w klasie lub w indywidualnej rozmowie z d...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy