Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia rozwoju zawodowego

25 sierpnia 2018

NR 91 (Wrzesień 2017)

Dobra atmosfera w zespole nauczycielskim

0 284

Atmosfera w miejscu pracy ma ogromne znaczenie dla naszego samopoczucia, efektywności i satysfakcji z wykonywanego zawodu. Warto więc dołożyć swoją cegiełkę do budowy przyjaznego klimatu w pokoju nauczycielskim.

Trudno przecenić znaczenie dobrej atmosfery w miejscu pracy. W bardzo dużym stopniu wpływa ona na całokształt naszego samopoczucia – w końcu spędzamy w pracy po kilka godzin dziennie, często też wracamy do niej myślami w pozostałych momentach dnia. To, co wydarzyło się w pracy, w zrozumiały sposób wpływa na nasze samopoczucie nawet długo po tym, jak już z niej wyjdziemy. Ma też oczywisty wpływ na to, jaki jest nasz stosunek do pracy i placówki, w jakiej przyszło nam ją wykonywać.

Pozytywna atmosfera w gronie nauczycielskim oznacza też mniejsze ryzyko stresu i lepsze radzenie sobie z nim, kiedy się pojawi – za sprawą wrażenia wspólnoty i dzięki realnie otrzymywanemu wsparciu koleżanek i kolegów. Dobra atmosfera sprzyja bowiem przyjaznym gestom – udzielaniu pomocy czy dzieleniu się wiedzą, doświadczeniem, cennymi wskazówkami. Zgrany zespół nauczycielski lepiej też radzi sobie w sytuacjach kryzysowych. No i wreszcie życzliwe i oparte na wzajemnym szacunku relacje w gronie nauczycielskim mają wpływ na klimat całej szkoły, sprawiają, że jest bardziej przyjazna także dla uczennic i uczniów oraz ich rodziców. Jest to też dobry przykład dla naszych podopiecznych, którzy nierzadko zaskakująco dobrze orientują się w sympatiach i antypatiach panujących w nauczycielskim gronie.

Jak zatem widać, powodów, by zadbać o dobry klimat w miejscu pracy, nie brakuje. Główną rolę odgrywa tutaj dyrektor szkoły – to na nim przede wszystkim spoczywa zadanie troski o atmosferę w zespole. Jednak każda składająca się na ten zespół osoba ma tutaj swoją rolę do odegrania i może wnieść coś wartościowego – z korzyścią także 
dla siebie.

Co psuje klimat?

Skuteczne budowanie pozytywnej atmosfery wymaga świadomości tego, co może ją popsuć, a nawet doprowadzić do długofalowych, negatywnych zjawisk, takich jak nierozwiązane konflikty czy mobbing. Oto lista zjawisk, którym warto przeciwdziałać, i zachowań, których lepiej się wystrzegać:

  • Zbyt duża skłonność do rywalizacji – kiedy spoglądamy na innych bardziej jak na konkurentów niż na kolegów, współpracowników i partnerów, wpływa to niekorzystnie na nasz stosunek do nich… i ich stosunek do nas. Odrobina zdrowej rywalizacji może być ożywcza i motywująca, łatwo jednak przekroczyć granicę i popsuć wzajemne relacje.
  • Plotki i działanie za cudzymi plecami – takie zachowania mogą bardzo silnie zagrozić wzajemnemu zaufaniu w całym zespole. Co więcej, osoba plotkująca traci zaufanie nie tylko tego, kogo plotki bezpośrednio dotyczą, ale też innych osób – bo z czasem coraz bardziej będzie zyskiwać reputację kogoś niegodnego zaufania.
  • Nieefektywna, błędna lub niedostateczna komunikacja – im ludzie lepiej wzajemnie się rozumieją, tym łatwiej im utrzymać dobre relacje i konstruktywnie rozwiązywać ewentualne spory; mniejsze jest też ryzyko wprowadzających nerwową atmosferę nieporozumień.
  • Niedostateczny przepływ informacji – kiedy ktoś zatrzymuje dla siebie ważne dla innych osób informacje (celowo lub przez niedopatrzenie).
  • Trudności w konstruktywnym rozwiązywaniu konfliktów w miejscu pracy.
  • Obojętność, przymykanie oczu na zachowania nieuczciwe, agresywne i wrogie w zespole.
  • Przepracowanie, zbyt duże obciążenie stresem, obowiązkami i odpowiedzialnością – powoduje to, że stajemy się bardziej drażliwi, skłonni do konfrontacji i przyjmowania postawy obronnej (zamiast otworzyć się na dialog).
  • Zbyt mało empatii, otwartości i wyrozumiałości dla innych, zwracanie uwagi przede wszystkim na wady i błędy, krytykanctwo i skłonność do narzekania.
  • Niewłaściwe relacje na linii dyrektor – nauczyciele (np. zbyt autorytarny styl zarządzania szkołą, niejasne zasady podejmowania decyzji, przyznawania nagród i kar oraz rozdzielania obowiązków, faworyzowanie niektórych nauczycieli).
  • Poczucie zagrożenia, niepewność lub lęk np. przed utratą pracy czy poważnymi zmianami – może to wytrącić nas z równowagi i wywołać napięcia w zespole.

Jak widać, nie na wszystkie czynniki mamy bezpośredni wpływ, a w niektórych obszarach może się wydawać, że bardzo niewiele od nas zależy. Mimo to możemy coś zdziałać i wnieść swój wkład do pozytywnej zmiany. Nawet jeśli efekty nie będą spektakularne, możemy sprawić, że lepiej poczujemy się my sami i ludzie z naszego najbliższego otoczenia. Możemy też stać się przykładem dla innych (nawet jeśli sobie oni tego wprost nie uświadomią). A to już coś.

Pozytywna atmosfera w gronie nauczycielskim oznacza  mniejsze ryzyko stresu i lepsze radzenie sobie z nim, kiedy się pojawi – za sprawą wrażenia wspólnoty i dzięki realnie otrzymywanemu wsparciu koleżanek i kolegów. 

Pozytywne nastawienie

Jeśli chcemy przyczynić się do wprowadzenia w zespole pozytywnej atmosfery i na krótszą, i na dłuższą metę, kluczowe będzie nasze pozytywne nastawienie. Nie chodzi tutaj o naiwny hurraoptymizm, ale raczej o uzasadniony kredyt zaufania, jaki damy ludziom z naszego otoczenia. Uzasadniony, ponieważ – jak pokazują badania psychologów społecznych – zdecydowana większość ludzi chce być lubiana i postępować właściwie, czuć się dobrze z samymi sobą i być dobrze postrzegana przez innych. Możemy więc założyć, że większość wśród naszych koleżanek i kolegów ma podobne nastawienie.

Poza tym w naszych relacjach z innymi niemałą rolę odgrywa mechanizm samospełniającej się przepowiedni. Kiedy spodziewamy się po ludziach dobrego, oni to wyczuwają, zauważają okazany im szacunek oraz zaufanie i z dużym prawdopodobieństwem je odwzajemnią. Będą chcieli faktycznie w naszych oczach potwierdzić nasze przypuszczenia – że są „w porządku”. Z drugiej strony jednak, kiedy wszystkich traktujemy na wejściu raczej podejrzliwie i jesteśmy skłonni im zaufać dopiero, kiedy nam udowodnią, że są tego godni, to raczej nie powinniśmy się spodziewać, że ktoś okaże nam sympatię – prędzej odwzajemni naszą nieufność, a nawet niechęć. Oczywiście danie komuś kredytu zaufania zawsze oznacza pewne ryzyko, że możemy się rozczarować (bo trafimy akurat na osobę należącą do tej niegodnej zaufania mniejszości).

Jednak wydaje się, że dystansując się automatycznie wobec wszystkich, ryzykujemy dużo więcej.

Dobre nawyki

Pozytywne nastawienie, choć niezwykle ważne, to jeszcze nie wszystko. Każdy z nas ma swój indywidualny styl i mniej lub bardziej sprawdzone sposoby układania sobie relacji z innymi. Są to sprawy w dużym stopniu indywidualne. Mimo to można pokusić się o sformułowanie pewnych ogólnych wskazówek, które mogą nam pomóc w osiąganiu lepszych efektów.

Pamiętajmy jednak jednocześnie, że w wielu sytuacjach dbanie o dobrą atmosferę nie musi być najwyższą wartością. Jeśli czujemy, że w imię pozytywnych nastrojów w grupie mielibyśmy postąpić wbrew swoim ważnym potrzebom czy wartościom, powinniśmy rozważyć, czy na pewno warto postąpić w ten sposób. Zrobić szybki rachunek zysków i strat. Tutaj nie ma prostych recept i wszystko zależy od sytuacji i naszego indywidualnego podejścia czy systemu wartości. W grupie zawsze cenna jest pewna zdolność do kompromisu – ale zrównoważona przez korzystną dla naszego samopoczucia i mniemania o sobie wierność swoim ideałom i wartościom oraz dbanie również o swoje dobro. Zwykle sprawdza się tutaj postawa asertywna, która zakłada, że nasze dobro, uczucia, opinie i interesy są tak samo ważne, jak dobro, uczucia, opinie i interesy innych ludzi. Osoba asertywna potrafi stanąć na straży swojego dobra, kiedy czuje, że jest to słuszne, ale też potrafi w uzasadnionych sytuacjach zrezygnować ze swojego interesu na rzecz grupy.

Dobra atmosfera sprzyja przyjaznym gestom – udzielaniu pomocy czy dzieleniu się wiedzą, doświadczeniem, cennymi wskazówkami. Zgrany zespół nauczycielski lepiej też 
radzi sobie w sytuacjach kryzysowych.

Z tej perspektywy do dobrych dla atmosfery w pracy nawyków można zaliczyć m.in.:

  • Nastawienie na to, co łączy – często dużo łatwiej jest nam dostrzec to, co różni nas od innych ludzi, niż to, co mamy wspólne. W praktyce zależy to jednak w dużym stopniu od naszego nastawienia. Jeśli świadomie zdecydujemy, by zwracać uwagę bardziej na zalety innych ludzi i to, co nas z nimi łączy, w naturalny sposób wady i różnice zejdą na dalszy plan.
  • Autentyczność w kontaktach – czasem ludzie, chcąc zrobić lepsze wrażenie, udają kogoś, kim nie są; np. osoby mniej towarzyskie i ekstrawertyczne silą się na wylewność, bo sądzą, że tego się od nich oczekuje. Na dłuższą metę trudno jest jednak utrzymać taki nieprawdziwy wizerunek, co powoduje, że otoczenie może dostrzec jego fasadowość, a my sami będziemy zniechęceni do kontaktów wymagających takiego wysiłku. Lepiej starać się podkreślać swoje autentyczne, naturalne zalety; jeśli nie jesteśmy zbyt ekstrawertyczni, dajmy się poznać jako osoby życzliwe, otwarte czy godne zaufania.
  • Dobrze pojęta szczerość – kiedy zachowujemy się wobec innych szczerze, zwykle możemy liczyć na to samo w zamian. Pamiętajmy jednak, że szczerość nie oznacza mówienia bez ogródek wszystkiego, co przyjdzie nam do głowy.
  • Takt i wyczucie – kiedy idzie w parze ze szczerością, wiemy nie tylko, co powiedzieć, ale też jak to zrobić, by przekazać to, co chcemy, bez wzbudzania niepotrzebnych przykrych emocji.
  • Otwarta komunikacja – komunikowanie się wprost z zainteresowanymi osobami, posługiwanie się jasnymi, bezpośrednimi komunikatami, unikanie przykrych uwag, aluzji, ironii i sarkazmu.
  • Nastawienie na współpracę – świadomość bycia członkiem zespołu, który jest połączony wspólnym celem: troską o efekty nauczania i wychowania oraz dobrym funkcjonowaniem placówki, gotowość dzielenia się wiedzą, doświadczeniem i ważnymi dla innych informacjami.
  • ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy