Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownia pedagogiczna

24 sierpnia 2018

NR 89 (Maj 2017)

Gdy poczwarka zmienia się w motyla, czyli jak pracować z uczniami w wieku dojrzewania

0 233

Kto bez trudności, łatwo i przyjemnie dla siebie i innych, przebrnął przez okres własnego dojrzewania – niech pierwszy rzuci kamieniem. Ja chowam ręce w kieszenie, bo doskonale pamiętam, jak często mama mawiała: Jestem uparta i cierpliwa, więc przeżyję to twoje dorastanie! Te słowa wiele razy sprowadzały mnie na ziemię w trudnych relacjach z nastolatkami, prywatnie i zawodowo.

Wiek dorastania jest tym okresem w życiu człowieka, w którym dokonuje się przeobrażenie dziecka w osobę dorosłą. Na przestrzeni stosunkowo krótkiego czasu zachodzą radykalne zmiany fizyczne i psychiczne, na ogół szybkie i łatwo dostrzegalne, które z punktu widzenia wychowawczego wymagają modyfikacji metod postępowania oraz dużej ich elastyczności. Trudno czasami to zaakceptować, ale proces dorastania jest niezwykle skomplikowany, obejmuje wiele dziedzin osobowości, przy czym linie rozwoju w tych dziedzinach nie przebiegają równolegle. 

Niestety, młodzież nie stanowi jednorodnej, homogenicznej grupy, którą wyróżniają specyficzne cechy młodzieńczości. Jest to grupa społeczna o dużym zróżnicowaniu, które tak do końca nie jest jeszcze rozpoznane przez współczesną psychologię. Jedno jest pewne: jeden z aspektów tego zróżnicowania dotyczy płci. Powszechnie wiadomo, że w okresie dorastania dziewczęta i chłopcy różnią się między sobą nie tylko pod względem fizycznego dojrzewania, ale jeszcze bardziej pod względem psychicznym i społecznym. Szczególnie dotyczy to barwnych i zaskakujących często objawów zachowania młodzieży, które są przyczyną wychowawczego ustosunkowania się nauczycieli. 

Aby lepiej zrozumieć, co się z dzieje z uczniem w okresie dojrzewania, przedstawiam kilka informacji przypominających, że przeobrażenia, jakie w nim zachodzą, dotyczą co najmniej trzech podstawowych płaszczyzn:

  • biologicznej – w obrębie której ujawniają się zmiany natury fizjologicznej, prowadzące w konsekwencji do dojrzałości płciowej. Rozwój fizjologiczny powoduje konieczność podjęcia wyznaczonej przez naturę roli mężczyzny lub kobiety, konieczność określenia się w obrębie własnej płci;
  • rodzinnej – gdzie dochodzi do rozdźwięku między oczekiwaniami nastolatka a oczekiwaniami rodziców i nauczycieli, pojawia się konflikt między bronionym przez ucznia statusem dziecka a dynamicznie zmieniającymi się oczekiwaniami bliskiego otoczenia społecznego, pragnącego widzieć w nim coraz bardziej samodzielnego, w coraz większym stopniu dorosłego lub odwrotnie – pęd nastolatka do niezależnej samodzielności blokowany przez rodzinę lub szkołę, próbujących zmusić dorastającego człowieka do pozostania dzieckiem;
  • społecznej – stawiającej wobec ucznia konieczność nowego określenia siebie w szerszym kontekście społecznym, a także – najczęściej po raz pierwszy w życiu – do myślenia o sobie w perspektywie podjęcia i określenia siebie w przyszłej roli, np. zawodowej, co ma związek z gwałtownie przybliżającą się dorosłością. 

Dojrzewanie jest okresem przejściowym, ale nie można traktować go jako biernego oczekiwania na dorosłość, nie można po prostu „poczekać”. Trzeba ten czas mądrze przeżyć wspólnie z uczniem, pamiętając, że dla dorosłych jest to wprawdzie faza przejściowa, ale dla nastolatka nie ma pojęcia „tymczasowości”, bo wszystko dzieje się „teraz”, a wszystko, co go spotyka 
jest bardzo ważne i bardzo głęboko przeżywane.

Konsekwencją wszystkich tych zmian jest kryzys, który staje się udziałem każdego młodego człowieka, a którego bezpośrednią konsekwencją jest szukanie odpowiedzi na pytania typu: Kim jestem? Kim są inni ludzie? Jaki jest świat, w którym się znajduję? Czy świat wartości istotnych do tej pory nadal będzie obowiązywał w moim życiu? Przyczyną wywołania kryzysu może być wszystko, co w pojęciu nastolatka stawia go w trudnej sytuacji, powodując dyskomfort, np.:

  • złe wieści – przeprowadzka przyjaciela do innego miasta, śmierć ulubionego zwierzaka, informacja w mediach o wybuchu konfliktu zbrojnego;
  • krytyka – negatywne uwagi dotyczące ubioru, fryzury, oskarżenie dotyczące niewłaściwego zachowania – słuszne lub nie;
  • wizja tego, co stanie się złego „tu i teraz” – powrót do kłopotów w domu, choroba w rodzinie, poczucie winy w wyniku popełnienia drobnego przestępstwa, nieodrobiona praca domowa, niezapowiedziany kolejny sprawdzian, prześladowanie przez starszych kolegów;
  • rozczarowanie – niespełnione przez ważną osobę obietnice, słabe osiągnięcia w sporcie, odrzucenie przez dziewczynę;
  • traumatyczne wydarzenie – zastraszanie ze strony osoby dorosłej lub innego rówieśnika, przemoc fizyczna, wykorzystanie seksualne.

Podobnie różne mogą być przejawy tego kryzysu: od zwykłego buntu, postawy „na nie”, poprzez ucieczkę z domu, podjęcie zachowań ryzykownych, popełnienie przestępstwa, aż do epizodów psychotycznych czy też prób samobójczych, bywa, że – niestety – udanych. Młodzi ludzie przeżywają swoje rozterki, problemy i konflikty najczęściej w samotności. Wielu jest przekonanych, iż nikt im nie potrafi pomóc, nikt ich nie rozumie, nie kocha i nikomu na nich nie zależy. Po prostu utracili zaufanie do świata dorosłych. 

Na wojennej ścieżce

Warto w tym miejscu przypomnieć, że od 1 września 2017 roku nauczyciele i pedagodzy szkół podstawowych stopniowo będą musieli zmierzyć się z nieznaną im do tej pory grupą nastolatków w wieku 12–16 lat (dzisiejsi gimnazjaliści), czyli uczniami w pierwszej fazie adolescencji, która niezależnie od różnic związanych z płcią charakteryzuje się ogólnym niezrównoważeniem emocjonalnym, co wyraża się tendencją do nadmiernej pobudliwości, buntu i nieposłuszeństwa. Hormony „buzują”, wpływając na zmienność nastrojów i większą drażliwość. Uczennice i uczniowie stają się niespokojni ruchowo, wręcz przewrażliwieni na wszystko, co ich dotyczy, mają bardzo chwiejne poczucie własnej wartości i stąd gwałtownie reagują na wszelki objaw rzeczywistej i urojonej krytyki, objawy lekceważenia itd. Dziewczęta często mają złe humory, są nadąsane i płaczliwe, chłopcy bywają agresywni. W ciągu doby przechodzą kolejno kilka nastrojów, przerzucają się bardzo szybko od radości do smutku, od czułości do bezwzględności i ordynarności, od nadziei do rozpaczy. W tej fazie młodzież znajduje się w stanie wewnętrznego konfliktu między potrzebą bycia dorosłym i samodzielnym a pragnieniem zachowania przywilejów dziecka. Stąd w chaosie przeżyć i działań szybko następują po sobie stany wzmożonej energii i lenistwa, radości i smutku, brawury i nieśmiałości, towarzyskości i pragnienia samotności. Tego typu konflikty pogłębiają zazwyczaj dorośli, wypowiadając opinie w rodzaju: Jesteś już wystarczająco dorosły, by to zrozumieć… tego nie robić… Nie jesteś jeszcze dojrzały do takich rozmów… nie jesteś dość dorosły, żeby to robić. Nic dziwnego, że nastolatki zadają sobie pytanie: Kim więc jestem? Druga faza dorastania rozpoczyna się zazwyczaj po 16. roku życia i charakteryzuje się poszukiwaniem wyjścia z chaosu przeżyć i działań oraz poszukiwaniem własnej tożsamości, wokół której skupia się wiele problemów psychicznych młodego człowieka. W tej fazie dominującą rolę odgrywają procesy intelektualne, procesy biologiczne organizmu są już bowiem z reguły ustabilizowane. Poszukiwanie własnej tożsamości staje się coraz bardziej świadome, poparte refleksją i werbalizowane. Odmienny ubiór, fryzura na irokeza, kolczyk w nosie, tatuaż, mroczny wystrój pokoju itp. mają podkreślić indywidualność nastolatka, zakomunikować oddzielenie się od w...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy