Dołącz do czytelników
Brak wyników

Dogoterapia – interwencje z udziałem psów
Wywiad z Agnieszką Potocką

Artykuły z czasopisma | 27 sierpnia 2018 | NR 92
460

Jest Pani założycielką i dyrektorem Niepublicznej Placówki Kształcenia Ustawicznego – Perro, która zajmuje się dogoterapią oraz prowadzeniem szkoleń w zakresie przygotowania zawodowego dla dogoterapeutów. Kto może zostać dogoterapeutą? Jakie musi posiadać uprawnienia?

Agnieszka Potocka: Zawód dogoterapeuty nie jest zawodem prawnie regulowanym w Polsce. Według międzynarodowej organizacji International Association of Human-Animal Interaction Organizations (IAHAIO), to, co w Polsce rozumiemy jako dogoterapię, należy do szerzej rozumianych działań, dla których przyjęto nazwę Animal Assisted Interventions (AAI) – Interwencje z Udziałem Zwierząt (interwencje rozumiane są tu za SJP jako „wywieranie na kogoś wpływu w celu uzyskania określonego efektu” oraz „zabiegi z tym związane”). W zależności od obszaru interwencji wyróżnia się edukację, terapię i aktywności z udziałem psów.

POLECAMY

Pociąga to za sobą konsekwencje co do wykształcenia dogoterapeuty AAI. Zajęcia edukacyjne prowadzi nauczyciel lub pedagog, terapeutyczne – terapeuta, pedagog specjalny, lekarz, fizjoterapeuta. Niezależnie od wykształcenia kierunkowego niezbędne jest przeszkolenie w zakresie nie tylko zrozumienia zachowań, komunikacji i potrzeb gatunkowych psa, technik i metod szkoleniowych, lecz także etyki pracy w zawodzie dogoterapeuty. Na naszych kursach przekazujemy też wiedzę w zakresie antrozoologii, czyli dyscypliny badającej relacje człowieka z innymi zwierzętami, zwracając uwagę na psychologiczne, socjologiczne i moralne aspekty tej relacji. To, co sprawia, że zajęcia są zajęciami dogoterapii AAI, to kwestia właściwego zaangażowania psa w proces terapii lub leczenia, tak by pomóc pacjentowi lub klientowi lepiej włączyć się w terapię i efektywniej w niej uczestniczyć – krótko mówiąc, mieć lepsze wyniki w terapii. 

W jakich przypadkach najczęściej stosuje się dogoterapię? Do kogo jest ona kierowana?

A.P.: Sprawa jest nieco skomplikowana – co do zasady, najlepiej jest, gdy na zajęcia dogoterapii AAI kierowane są te osoby, które mają problem w aktywnym uczestniczeniu w terapii bez udziału psa. Pies powinien być angażowany, kiedy występują problemy lub sytuacje kryzysowe. Praktyka jest jednak odmienna – w Polsce w zajęciach dogoterapii AAI najczęściej uczestniczą dzieci w przedszkolach, szkołach – zarówno te z problemami rozwojowymi, jak i te w normie.

Prognozy dotyczące dogoterapii AAI w Europie i USA wskazują, że głównymi odbiorcami będą osoby starsze, w podeszłym wieku oraz osoby z nadwagą. Z jednej strony ze względu na starzenie się społeczeństw, z drugiej ze względu na możliwość aktywizacji komunikacji, relacji społecznych oraz przywoływania pozytywnych wspomnień o własnych psach czy kotach. Zwierzęta sprawdzają się też dobrze jako cierpliwi słuchacze lub współuczestnicy spacerów zarówno tych w wersji rekreacyjnej, terapeutycznej, jak i wyczynowej. Dogtrekking oraz inne sporty kynologiczne stają się coraz bardziej popularne.

Jak wyglądają zajęcia i z jaką częstotliwością się odbywają? Jak długo może trwać dogoterapia?

A.P.: Wbrew powszechnym oczekiwaniom, nie powinny być to zajęcia pod hasłem: „zobacz, co mój pies potrafi”. Głównym aktorem zajęć jest pacjent/klient czy uczeń – to on ma się czegoś nauczyć, zdobyć nowe umiejętności czy kompetencje, podjąć wysiłek w terapii. Pies ma mu tylko pomóc podczas tych zajęć – wspierać go, być przy nim, pokazać, jak wykonać ćwiczenie, czy cierpliwie czekać. Czasami po wykonanych ćwiczeniach, np. z fizjoterapii, to właśnie zabawa z psem będzie nagrodą za wysiłek podczas ćwiczeń. Co do czasu trwania, zajęcia z psem nie powinny być dłuższe niż 45 min. Ważna jest też troska o zdrowie i dobrostan nie tylko pacjenta/klienta, lecz także psa. Niezależnie od trybu angażowania, dla psa udział w zajęciach zawsze będzie pracą i będzie powodował zmęczenie i stres. Ważne jest, by nie doprowadzać do przeciążeń i wysokiego lub długotrwałego stresu psa. Dogoterapia AAI nie może być prowadzona kosztem zdrowia i psychicznego dręczenia zwierzęcia. Niestety, ze względu na niski poziom wiedzy na temat zachowań i potrzeb psów, sytuacje takie mają miejsce w przypadku źle prowadzonej dogoterapii, przez osoby nieprzeszkolone, a bazujące jedynie na wiedzy z Internetu lub własnych przeczuciach.

Kiedy stosuje się terapię indywidualną, a kiedy grupową?

A.P.: Analogicznie do terapii i edukacji – jeśli jest sens i potrzeba. 

Gdzie odbywają się zajęcia i jakie warunki muszą zostać spełnione, aby terapia przebiegała najkorzystniej, dając oczekiwane efekty?

A.P.: W zależności od specyfiki i planu edukacji lub terapii, zajęcia mogą odbywać się w gabinecie terapeutycznym, sali lekcyjnej, bibliotece, na boisku lub w domu. Pies powinien mieć aktualne szczepienia, odrobaczanie i opiekę weterynaryjną. Oczywiście na wejście psa do placówki opiekuńczej, edukacyjnej czy rehabilitacyjnej zgodę musi wyrazić dyrektor tej placówki oraz muszą być spełnione warunki dla wprowadzenia psa. Psy nie powinny mieć dostępu do pomieszczeń kuchennych i jadalni.

Zajęcia dogoterapii AAI zawsze powinny być dobrowolne zarówno po stronie uczestnika – niezależnie, ile on ma lat, oraz po stronie psa – pies powinien chcieć pracować ze swoim przewodnikiem i pacjentem/klientem. Dogoterapia bez zgody uczestnika będzie bezskuteczna i podobnie – jeśli pies będzie nerwowy, przemęczony, niechętny klientowi.

Zajęcia dogoterapii AAI zawsze powinny być dobrowolne zarówno po stronie uczestnika – niezależnie, ile on ma lat, oraz po stronie psa – pies powinien chcieć pracować ze swoim przewodnikiem i pacjentem/klientem. Dogoterapia bez zgody uczestnika będzie bezskuteczna i podobnie – jeśli pies będzie nerwowy, przemęczony, niechętny klientowi.

Jakie korzyści dla podopiecznych wynikają ze stosowania dogoterapii?

A.P.: To jest temat rzeka. Wiele badań naukowych wskazuje, że psy mogą być wsparciem dla uczestnika terapii, szczególnie w warstwie emocjonalnej, mogą też wpływać na zmianę relacji z terapeutą – na bardziej ufną i szczerą, szczególnie wtedy, gdy jest ona słaba lub pacjent zachowuje dystans wobec terapeuty lub nauczyciela. Sama relacja z przyjaznym psem pozwala czasami pacjentowi poczuć się bezpieczniej i skupić się na ćwiczeniach i poznaniu. 

Czy każdy pies może zostać terapeutą? Jakie psy, rasy są preferowane? Jakie cechy usposobienia są brane pod uwagę przy wyborze psa?

A.P.: Co do zasady, terapeutą zawsze jest człowiek. Pies nie stawia diagnozy, nie ustala programu terapii, nie prowadzi dokumentacji i ewaluacji terapii ani edukacji – trochę w taki żartobliwy sposób to opisuję, ale przypisywanie psu roli terapeuty jest bardzo dużym nieporozumieniem, ze szkodą dla pacjentów i uczniów oraz samych psów. Psy oczywiście mogą wpływać na zdrowie, kondycję i samopoczucie ludzi, ale nie są terapeutami. W pracy w dogoterapii najlepiej sprawdzają się psy zrównoważone, spokojne, lubiące kontakt z ludźmi. Szalenie ważne jest wychowanie i socjalizacja psa w okresie szczenięctwa i okresu dorastania.

Pies ze swoim przewodnikiem/właścicielem powinien poznawać nowe miejsca i ludzi, tak by poznanie i socjalizacja odbywały się z poczuciem bezpieczeństwa psa i wsparcia ze strony przewodnika. Ważne jest budowanie pozytywnej relacji z psem, tak by ten ufał swojemu przewodnikowi, rozumiał, czego ten od niego oczekuje, a w trudnych sytuacjach sygnalizował problem i zwracał się o pomoc. Samo szkolenie jest dopiero nakładką i kolejnym etapem przygot...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Głos Pedagogiczny"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy