W czasie, kiedy dominuje nauczanie zdalne i nie ma bezpośredniego kontaktu z uczniami, konieczne staje się szukanie różnych alternatyw w zakresie prowadzenia zajęć. Chodzi bowiem o dążenie do urozmaicenia lekcji, zaangażowania uczniów w dodatkowe działania i przyczynienia się do tego, żeby poczuli oni potrzebę samodzielnego zdobywania wiedzy i doskonalenia swoich umiejętności. Rolą nauczyciela powinno być w związku z tym szukanie ciekawych, innowacyjnych rozwiązań. Jednym z nich może być praca metodą projektów. Jest to metoda znana od dość dawna, jednak w aktualnej sytuacji może zyskać na znaczeniu, pozwala bowiem na wyjście poza utarte schematy i zapewnienie uczniom dodatkowej stymulacji.
Dział: Warsztat pracy pedagoga
Emocje to stany, które towarzyszą nam niemal w każdej sekundzie życia, to nagłe zmiany, poruszenie zachodzące w umyśle, spowodowane odbiorem bodźców zewnętrznych i wewnętrznych. Emocje mówią o naszych (często ukrytych) potrzebach, powodują pobudzenie, niosą ładunek energetyczny o określonym zabarwieniu, mogą charakteryzować się różnym poziomem intensywności. Oprócz wewnętrznego odczucia powodują charakterystyczną ekspresję ciała i mimikę.
Nauka w szkole wymaga bardzo dużego zaangażowania ze strony wszystkich nauczycieli i pedagogów. Konieczne staje się podejmowanie działań, które mają na celu wspieranie rozwoju ucznia i organizowanie takich sytuacji szkolnych, które będą adekwatne do potrzeb i możliwości uczniów. Niezwykle ciekawym rozwiązaniem staje się praca z wykorzystaniem eksperymentów oraz uczenie się przez doświadczenie.
Nastrój jest składową częścią temperamentu i zupełnie naturalnym stanem, który występuje w pewnym wycinku rzeczywistości, nie ma stałego charakteru, ulega częstym zmianom. Na to, jaki mamy nastrój, wpływa wiele czynników zarówno tych pochodzenia wewnętrznego, jak i zewnętrznego.
Już niedługo odbędą się egzaminy ósmoklasisty. Maj to również czas matur. W tym roku wydarzenia te odbędą się niestety w niecodziennych i obciążających dla uczniów i nauczycieli okolicznościach, jakie wywołała trwająca od ponad roku pandemia i wynikające z niej ograniczenia. O czym, oprócz nauki, należy pamiętać w okresie przedegzaminacyjnym?
Współczesna szkoła staje przed wieloma wyzwaniami. Z jednej strony nauczyciele i pedagodzy muszą mierzyć się z ciągle zmieniającą się rzeczywistością oraz z problemem polegającym na tym, że młodzi ludzie coraz więcej czasu spędzają w wirtualnej rzeczywistości. Z drugiej – pojawiają się liczne wyzwania społeczne, które również generują dużo trudności na polu edukacji. Nie da się więc ukryć, że kluczowe w tym obszarze staje się znalezienie odpowiednich metod pracy i działań, które będą w stanie stymulować rozwój młodych ludzi i przyczyniać się do świadomego opanowywania przez nich różnorodnych materiałów.
Jak wiadomo, obecnie dzieci mają dostęp do różnego rodzaju narzędzi i zewsząd docierają do nich różnorodne bodźce. To sprawia, że dużo trudniej przychodzi im uczenie się nowych treści, zwłaszcza w tradycyjny sposób. Muszą bowiem mieć zapewnioną ciągłą, zróżnicowaną stymulację, która będzie zaspokajała potrzeby ich układu nerwowego.
W artykule w listopadowym wydaniu „Głosu Pedagogicznego” przedstawiłam podstawowe założenia teorii przywiązania1, starając się wyjaśnić, jak dalekosiężny wpływ na całościowe funkcjonowanie człowieka (nie tylko w dzieciństwie, ale i w dorosłości) ma jakość relacji z głównym opiekunem. Ten wpływ będzie zatem dotyczył również etapu szkolnego w życiu dziecka. Na gruncie niniejszego tekstu zastanowimy się, jaką rolę – w kontekście teorii przywiązania – może odegrać nauczyciel wobec ucznia. Przyjrzymy się także pozornie nieoczywistemu związkowi pomiędzy jakością więzi uczeń–nauczyciel a osiągnięciami szkolnymi.
Niełatwo być nastolatkiem – to właśnie na tym etapie rozwoju zachodzą ogromne zmiany, z którymi młody człowiek nie potrafi sobie poradzić. Najbardziej charakterystycznym określeniem tego okresu jest brak równowagi spowodowany szalejącymi hormonami, rozwijającym się układem nerwowym, ogólnym funkcjonowaniem mózgu oraz zachowaniami buntowniczymi. W konsekwencji młodzież bywa impulsywna, ma zmienne nastroje, często podejmuje pochopne decyzje i przejawia zachowania ryzykowne. I martwi się wieloma rzeczami…
Współczesna szkoła zobowiązana jest do zwracania większej uwagi na to, jak uczniowie podchodzą do kwestii nauki i zapamiętywania. Metoda polegająca na tym, aby jak najszybciej przyswoić dany materiał i równie szybko o nim zapomnieć, powoli odchodzi do lamusa. Od młodych ludzi zaczyna się bowiem wymagać umiejętności posługiwania się zdobytą wiedzą w praktyce i jej kreatywnego wykorzystania w codziennym życiu. Aby uczniowie to potrafili, konieczne staje się pokazanie im, w jaki sposób uczyć się i jak ułatwiać sobie proces przyswajania i zapamiętywania wiadomości.
Współczesny świat i zmiany, jakie w nim zachodzą, sprawiają, że nauczyciele powinni stać się specjalistami w zakresie korzystania z nowoczesnych technologii. Zwłaszcza obecna sytuacja epidemiczna wymusza na pedagogach postawy proaktywne. To oni muszą bowiem sprawić, że lekcje będą ciekawe, a przekazywane treści zachęcą do ich pogłębienia i czynnego udziału w zajęciach, zarówno tych stacjonarnych, jak również, a może przede wszystkim, zdalnych. Konieczne w związku z tym jest otwarcie się na nowości i odważne korzystanie z dostępnych technologii.
Ten tekst nie powstał po to, aby Cię obwiniać. Jak ktoś powiedział, „jesteśmy ofiarami ofiar” i jeśli hołdujemy bezmyślności, jesteśmy usztywnieni poznawczo, pielęgnujemy postawy bezrefleksyjne, to tylko i wyłącznie dlatego, że zostaliśmy tego nauczeni. Czy to zmienimy, zależy już wyłącznie od nas. Ten tekst powstał po to, abyś mógł przyjrzeć się temu zjawisku oraz abyś miał szansę zacząć mu przeciwdziałać. Czas najwyższy.